Dobrze że właśnie ze trzy dni temu zdążyłem się przegryźć przez sezon 2 i właśnie jestem na bieżąco.
Ale wracając do tej aplikacji to idea ciekawa ale strach się bać wykonania, bo osobiście widząc z jednej strony panujący burdel a z drugiej generalnie podejście władzy w PL do obywateli ( i to takie niezmienne podejście całego aparatu, a nie tylko obecnej ekipy przy sterach ) to boje się osoba
która w dobrej wierze działa z tą aplikacją dostanie nieźle finalnie po dupie.
13 kwietnia 2020Kobyszcze pisze: A nieładnie tak spoilować proszę szanownego pana ;)
Dobrze że właśnie ze trzy dni temu zdążyłem się przegryźć przez sezon 2 i właśnie jestem na bieżąco.
13 kwietnia 2020SIRPAWPIFIN pisze: Ha ja mam Sony Eriksona K510i,ale i tak nie jestem zabezpieczony przed podsłuchem.Jeżeli chodzi o system pegasus,to nawet nie trzeba nic instalować.Mam smarty,ale z po wypierdalanymi bateriami,na osobno.Choć nie wiem po co,jak i tak nie popełniam żadnych czynów zabronionych,ale cenie sobie prywatność.Tylko że dalej nie jestem zabezpieczony przed podsłuchem.Trzeba byłoby wyzbyć całkowicie elektroniki z życia.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
13 kwietnia 2020Stteetart pisze: Jesli bedzie obowiazek takiej aplikacji przerzucam sie na jakies szyfrowane polaczenia czy cos.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Ja zauważyłem agresję kierowców samochodów względem biegających. Dziś jakiś kutafon chciał mnie rozjechać na pasach - dobrze, że zachowałem czujność... coś tam gestykulował więc podbiegłem do skrzyżowania, gdzie musiał się zatrzymać i skasowałem mu butem lewe lusterko w jego Lexus'ie tak, że odpadło. Następnie wbiegłem na ścieżkę gruntową i tyle mnie widział. Jakakolwiek szarpanina to ryzyko, że zaraz zjawi się milicja, a poza tym chłop na małego nie wyglądał. Następnym razem może przepuści.
Miałem na uszach słuchawki więc nie wiem, czy coś krzyczał... Jechał na warszawskich numerach więc pewnie przejazdem. Na szczęście miałem na twarzy komin, bo piździło...
Na ścieżce "rekreacyjnej", która nie została zamknięta napatoczyłem się na patrol rowerowy, ale tylko się obejrzeli za mną i tyle. Za to pod mostem kolejny patrol spisywał k...a bezdomnych...
Ta sytuacja wyciąga u ludzi na wierzch wszystkie złe cechy. Przoduje donosicielstwo nawet na najbliższych sąsiadów (bo do kosza wyszedłem piłkę porzucać). Te gorszące sceny mocno komentowała taka typowa "osiedlowa" rodzinka typu Seba z Karyną i bombelkiem. Dosłyszałem tylko, że "taki ma potrzebę, a potem się dziwić, że koronawirus...". 15 minut później już podjechał nieoznakowany i było po zabawie.
Zrobiłeś coś co zawsze mi się marzy gdy jakiś klocek za kółkiem odjebuje taki numer na pasach.
Koło mojej ostatniej roboty miałem takie przejście felerne - droga dwujezdniowa , przejście dobrze oznakowane, widoczne a jednocześnie odsetek debili tamtędy jeżdżący jakiś kurewsko wysoki.
Nie, maseczek Ci nie dostarczą, Poczta Polska Ci ją sprzeda :)
Według rozporządzenia japę można zasłaniać czymkolwiek , ale diabli wiedza jak to znowelizują
Teraz jest:
§ 18. Od dnia 16 kwietnia 2020 r. do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy części odzieży, ma-ski albo maseczki, ust i nosa podczas przebywania poza adresem miejsca zamieszkania lub stałego pobytu.
Dla WHO i władzy Polskiej / Światowej czy Europejskiej... wszystkie zakazy mają sens, i sensem ich zniesienia będzie coś za coś.
Albo szczepionka i "bransoletka", że jesteś już PO.
Albo specjalny chip informujący WSZYSTKICH bez wyjątku, że nie stanowisz zagrożenia koroną.
To wszystko to trzepanie mózgu - przed światowa decyzją... i coś czuję , że większość z nas/was jest właśnie za takim rozwiązaniem.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
