07 kwietnia 2020london5 pisze: W moim przypadku nagłe odstawienie wszystkiego zabiłoby mnie.
Paradoksalnie - dzięki ćpaniu żyję, bo dawno bym się zajebał.
zwinęli by mnie do szpitala - wydali by nnie wyrok śmierci. bo by mi nie potrafili zaleczyć WD a rozmowa z lekarzem że potrzebuję wjebać np. paczkę klonów i redukować aby nie wykitować byłaby niezłym challengem dyplomatycznym.
Ostro, jesteś w stanie pracować?
12 kwietnia 2020mietowy3 pisze: @Geezus
Ostro, jesteś w stanie pracować?
jeszcze jak widzą na trackingu że jeżdżę nocą naćpany samochodem a za 3h mam do pracy to wezwali mnie na troskliwą rozmowę że martwią się o moje zdrowie, no offence I no stress ale żebym sobie krzywdy nie zrobił bo szkoda by było tak dobrego pracownika.
odklejka? tylko to trzyma mnie przy życiu - strach przed porażka i zostaniem nikim
07 kwietnia 2020badzingla pisze: Życie na trzeźwo? Nie, dziękuję. To znaczy ja w dalszym ciągu nie rozumiem, do czego takie życie jest mi potrzebne. Co mogę zrobić, żyjąc na trzeźwo, czego nie mogę zrobić teraz? Nawet, jeśli są takie rzeczy, to nie wydają mi się one priorytetowe.
śmieje się, bo myślałem tak samo :)
12 kwietnia 2020Geezus pisze: haha, poczekaj parę lat, po bułki wyjść nie będziesz na trzeźwo mógł.
śmieje się, bo myślałem tak samo :)
Czemu na trzeźwo nie możesz wyjść po bułki? Widzisz ja bez opio nie licząc czasów skręta to po prostu nie potrafię nic nie robić, muszę się czymś zająć, aby się nie nakręcać na opio, tak że pewnie poszłabym po te bułki nawet, gdyby nie było to konieczne, co innego mając narkotyki, wtedy raczej nie wychodzę bez potrzeby, hehehe opio dobre na kwarantannę
Na zdecydowaną większość osób narkotyki z grupy depresantów działają jednak degradująco. Problemy, depresja, długi, zwraczenie, ulica... To też nie tak, że czuję się chroniona przed takim scenariuszem, wiadomo, spaść na dno jak się bierze coś tak mocnego, jak silne opio dożylnie - to przerażająco łatwe.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
12 kwietnia 2020badzingla pisze:
hehehe opio dobre na kwarantannę![]()
07 kwietnia 2020badzingla pisze: Życie na trzeźwo? Nie, dziękuję. To znaczy ja w dalszym ciągu nie rozumiem, do czego takie życie jest mi potrzebne.
07 kwietnia 2020badzingla pisze: Co mogę zrobić, żyjąc na trzeźwo, czego nie mogę zrobić teraz?
12 kwietnia 2020Mordarg pisze: Oglądam ulubione seriale a w momentach kiedy mi zejdzie - śpie , potem jak wstanę wyjdę po browary z psem. Włączę se jakiś dokument a potem pod wieczór znowu se spożywam odpowiednią dawkę dla mnie oxy lub majki i kolejne 10h znowu siedzę sobie rozyebany w fotelu paląc wiaderka i spijając piwka przy dobrych serialach. I generalnie moje życie podobnie wyglądało i przed kwarantanną ( choć z mniejszą częstotliwością )
w
chuuuj
wieksze
zmartwienia
w
opio
ja latam
17 kwietnia 2020WiedzaRadosna pisze:Jeśli można zapytać prywatnie i offtopicowo, to skąd hajsik na takie luksusowe życie? Bo to przecież marzenie każdego opioćpuna. A jeśli ciągle bierzesz tylko p.o., to będziesz mógł tak bez efektów ubocznych do późnej starości zapewne, stąd też to moje wścibskie pytanie. Pozdrawiam.12 kwietnia 2020Mordarg pisze: Oglądam ulubione seriale a w momentach kiedy mi zejdzie - śpie , potem jak wstanę wyjdę po browary z psem. Włączę se jakiś dokument a potem pod wieczór znowu se spożywam odpowiednią dawkę dla mnie oxy lub majki i kolejne 10h znowu siedzę sobie rozyebany w fotelu paląc wiaderka i spijając piwka przy dobrych serialach. I generalnie moje życie podobnie wyglądało i przed kwarantanną ( choć z mniejszą częstotliwością )
"Rutyna to rzecz zgubna "
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
