Dziś poszedłem na puste boisko chwilę porzucać. Nie było zamknięte, ani oznaczone, że zakaz wstępu. Ludzie patrzyli się na mnie, jak na szaleńca a jakaś parka typowych pińsetplusowców coś tam komentowała. Na widoku cały czas stała suka, ale nie wiem, czy pusta, czy nie. Po 30 minutach podjechał nieoznakowany i wysiadła śliczna policjantka : D Powiedziała dzień dobry, jak pan tu się dostał i że sąsiedzi z okien patrzą... odparłem, że nie ma nikogo i nie robię niczego gorszącego. Pani powiedziała, że rozumie, ale coś tam i że będą tędy wracać za 15 minut, to żeby mnie już było. Oczywiście zmyłem się, bo do psów nie ma sensu fikać, a poza tym zachowali się bardzo OK.
Może takie wyjście jest nie fair względem tych, co nie wychodzą, ale jak widzę puste boisko, to 2 x się nie zastanawiam : ) Pewnie na dniach dostanę mandat - to raczej pewne. Zastanawiam się, czy przyjmować, czy odmawiać...
@up Policja nie wystawia kar administracyjnych, tylko sanepid. Od tej kary przysługuje odwołanie najpierw do urzędników, a potem do WSA.
Ogólnie to pierdolić te ich zakazy, które są grubym nadużyciem.
W ogóle sytuacja w tym kraju w ostatnim czasie wg mnie jest totalnie kiepska, aż zapragnąłem znów stąd wyjechać.
11 kwietnia 2020jak89 pisze: że policja może wystawić również karę administracyjną, którą trzeba przyjąć.
Raczej nie
11 kwietnia 2020RinTohsaka pisze: Nie przyjmować, w sądzie się nie utrzyma.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
11 kwietnia 2020RinTohsaka pisze: @up Policja nie wystawia kar administracyjnych, tylko sanepid. Od tej kary przysługuje odwołanie najpierw do urzędników, a potem do WSA.
Wszystko pewnie zależy od zdecydowania i szybkości działania machiny ale IMO w tym przypadku trzeba się szykować na porządnie "schudnięcie" a dopiero potem odzyskiwanie kasy.
Sam zastanawiam się nad sensem ewentualnego przyjmowania mandatu i późniejszym procesowaniu się z milicją.
Jak człowiek widzi co milicja wyprawia obecnie to aż sie ciśnie na usta IMO najlepsza punkowa polska piosełka o gliniarzach
https://www.youtube.com/watch?v=hJkSU32ig3A
Najlepiej jest unikać tych cwaniaczków w mundurach.
Poyebana sytuacja.
Siedze w chacie, wychodze mało, a krewe się we mnie gotuje.
Nienawidze kretynizmu.
Te wszystkie obostrzenia to czysty Kretynizm.
Żal.
11 kwietnia 2020Stteetart pisze:
Ponoc w sadzie rozprawa jest zaoczna i w pierwszym rzucie kare utrzymaja.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
