16 marca 20202SobeR7 pisze: nikotyna, kofeina
1 - mj prawie codziennie
2 - alkohol - kilka razy w tyg (ostatnio coraz mniej)
3. alprazolam - raz na tydz-dwa wrzucam większą ilość po prostu aby uzyskać stan wyjebania na wszystko, bardzo rzadko w mixie z alko (jedno-dwa piwa)
4 - amfetamina - kilkudniowy ciąg co pół roku. Nie lubię ściery ale co jakiś czas nachodzi ochota coś odkurzyć, a później dociąganie żeby odwlec zwałę
5 - kokaina - również jakieś 2 razy do roku, gdyby nie cena brałbym częściej
Generalnie jakoś tak mam, że przychodzi czas kiedy mam potrzebę się zeszmacićNa kilka dni znikam, ćpam i chlam po czym wracam do ,,rzeczywistości", taki swego rodzaju reset.
browar
marlboro czerwone
tramal
clon
2) kok
3) clon
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
