Piszesz że paliliście w 3 osoby - czy inni mieli także te objawy, ewentualnie inne ale odbiegające od "standardowych" ?
Sama opcja wydaje mi się dziwna, bo z jednej strony wiesz ( mniej więcej ) co paliłeś czyli zakładam że źródło było legitne, a z drugiej opisujesz objawy nietypowe dla mj.
Takich tematów są setki i pisaliśmy o tym również setki razy.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Ale chłop napisał że wykopcili 0,60 g na 3 osoby.Raczej ciężko się taką ilością przepalić do takiego stanu.Chyba że dzień wcześniej się jakieś cuda działy...
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Mi też niejeden raz zdarzało się przejarać jakimiś śmiesznymi ilościami. Wystarczy, że organizm jest osłabiony (brak jedzenia, brak snu, ogólne zmęczenie etc.).
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
tez nieraz to widzialem, ale nie powiedzialbym, ze to czeste przypadki.
spadek cukru + zaburzenia krazenia --> colka + snickers
jak sie komus "zdarzaja" takie akcje to warto zrobic badania pod katem cukrzycy
czy cos tam bylo? moglo, ale watpie
dzis mj to wielka niewiadoma;
sprzedaja zwapowany weed, a z drugiej strony maczanki z syntetyka
Ja miałem podobnie (w sensie bardzo mocno - ale same pozytywy), jak zapaliłem pierwszy raz Sativę (obstawiam, że to jakiś Haze) zakupioną w Chile - dosłownie zmiotła mnie na kilka godzin.
W ogóle nie wiedziałem, co się dzieje, a amatorem nie jestem. Zwyczajnie przez pół roku paliłem sobie swojego Passion'a z outdoor'u, który pewnie nie ma więcej, jak 15% THC i mocna Sativa musiała takie cuda wywołać. Do tego naiwnie ściągnąłem 4 chmury, zamiast ostrożnie jedną.
red no2 i jego deklarowane 18% THC to jedne z mocniejszych dostepnych i niejednego palacza zadziwi
13 marca 20202004 pisze: ^
tez nieraz to widzialem, ale nie powiedzialbym, ze to czeste przypadki.
spadek cukru + zaburzenia krazenia --> colka + snickers
jak sie komus "zdarzaja" takie akcje to warto zrobic badania pod katem cukrzycy
czy cos tam bylo? moglo, ale watpie
dzis mj to wielka niewiadoma;
sprzedaja zwapowany weed, a z drugiej strony maczanki z syntetyka
W takim wypadku najlepszą opcją jest zjedzenie czegoś z cukrem tak jak piszesz - Snickers do tego nadaje się bardzo dobrze, coca cola (z cukrem oczywiście) też. W ostateczności można po prostu nasypać cukru do szkanki, zalać wodą, wymieszać oraz wypić.
W towarze autora tematu na pewno nic nie było, bo aktualne generacje syntetycznych kanna wysyłają na SOR w trybie natychmiastowym (zwłaszcza przy dawce 0.6g na x osób).
Natomiast żeby kupić maczanę na syntetyku lub zwapowany weed to serio trzeba albo mieć 12 lat, albo nigdy nie widzieć legitnego zioła na oczy. Jeśli ktoś chce jarać spokojniej może kupić taki test od SIN -> https://sklep.sin.org.pl/produkt/cbd-thc-sin-test/
30% odmian u nas nie ma jeszcze (to nie USA, poza tym taka moc uzyskiwana jest dzięki modyfikacjom genetycznym), ale kosiory rzędu powyżej 20%+ można jak najbardziej bez problemu dostać, natomiast typowe "osiedlowe boby" zazwyczaj oscylują w granicach 14-15%.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
