Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
20 czerwca 2018wnc1964 pisze: KickInTheEye u mnie ten problem występuje , na Tramalu ale też na oxydonie więc, wersja że to winna jest serotonina ja ją wykluczam . Na oxydonie nawet problem był większy, opoidy obniżają. poziom testosteronu , podnoszą przy tym poziom prolaktyny. Wiem że prolaktyna działa zabójczo na libido w dodatku jeszcze biorę kwetiaminę, ale bez badań nie ma jeszcze co wyrokować. Jeśli poziom prolaktyny będę miał w normie, to będzie dla mnie duży problem. Prolaktynę zbiję cabaserem jak będzie w kosmosie. Estrogen też obniża libido zarówno nadmiar jak i deficyt nie robi jednak tego tak drastycznie jak prolaktyna.
Jeszcze jednym zdaniem wrócę do opoidów mi się wydaje że czym silniejszy opiod i większa dawka, większy wpływ do receptorów tym problem z libido może być większy. Wiem jedno że większa dawka testosteronu w tym wypadku nie załatwi sprawy.
Istotną sprawą te są leki fluvoksamina powinna spośród SSRI mieć najmniejszy wpływ na libido.
Kwetiapina - wydaje mi się że działa synergicznie z opoidami na poziom prolaktyny.
Pregabalina- sam nie wiem na forach było kilka postów że obniża libido jednak zdecydowana większość nie pisała o tym problemie.
Problem bedzie glebszy.
Proviron z tego co pamietam jest na prostate.
No i nie napisales jaki ten testosteron? Prop? Enan? Mieszanka?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Upraszczając to nie testosteron odpowiada za nasze libido, ale głównie jego metabolit DHT . Proviron to głównie DHT , ale nie ma róży bez kolców, proviron często nadużywany i w wysokich dawkach ma negatywny wpływ na prostatę. :-(
Odnośnie witaminy B6 powinna obniżać libido, ale w praktyce na sfd ludzie próbowali różnych dawek 300-900mg nie działała. Działa bromergon, dostinex , norprolac.
Najgorzej jednak było jak brałem właśnie pregabalinę, po jej odstawce coś drgnęło, jest mała różnica. Ale z tego co można wyczytać w temacie o pregabalinie, to już kwestia osobnicza.
20 czerwca 2018wnc1964 pisze: Jeszcze jednym zdaniem wrócę do opoidów mi się wydaje że czym silniejszy opiod i większa dawka, większy wpływ do receptorów tym problem z libido może być większy.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
