Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Problem jest tym większy że bije synetyczny testosteron 250-375mg tygodniowo dodaje proviron i nic jakbym miał 80lat mam sidenafil , a libido leży jak u kastrata .
Jakie opoidy brałem - oksykodon 30-50mg małe dawki tramal 300-400mg plus kodeina czasami 100-150mg jak widać idą małe dawki.
Opoidy zwiększają poziom prolaktyny , zbadam prolaktynę , biorę jeszcze kwetiaminę jak będzie w kosmosie zastostosuję kabergolinę cabaser najbardziej opłacalny. Zbadam jeszcze estrogen i progesteron.
Jeśli ktoś też ma podobne problemy to zapraszam do dyskusji.
Poprawiłem błędy w tytule wątku - GG Allin
http://www.pnmedycznych.pl/wp-content/u ... 23-726.pdf
"Wpływ opioidów na układ endokrynny"
Gdzies mi sie jeszcze rzucily podobne posty tur3k- a i BB gdzie tez wspominano o libido.
Ps sildenafil nie jest na libido.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Przypuszczam, że są osoby, które nie mają ani problemów z orgazmem ani z podnieceniem się będac na opiatach, ale nie ma co ukrywać - to powszechny problem.
Mi pod ich wpływem nigdy nie udało się osiągnąć orgazmu. Czasami byłam już na granicy, której jednak nie osiągnęłam ani razu. To samo było z libido - często po prostu nie odczuwałam podniecenia. Ale wystarczyło, że opio przestawały działać i wszystko wracało do normy.
punk6 - właśnie o to chodzi że ja nie odczuwam podniecenia.
Powiem wam że strasznie mnie to gryzie , biorąc testosteron synetyczny do tego jeszczedodawałem proviron, powinienem tak jak rok temu chodzić non stop podniecony , a mnie nic nie kręci , kobieta jest wyrozumiała , ale jej cierpliwość też się kiedyś skończy.
Ja myślę że problem jest w podbitej prolaktynie od kwety i opiolub estradiol jest w kosmosie Niedługo mam badania morfologię i obadamy czy mam rację.
Czy kobiety na opio mają taki sam spadek libido jak mężczyźni? Spotykałam się z opiniami, że seks po opio jest prawie niemożliwy, a ja cały czas mam ochotę taką jak zazwyczaj, czyli w sumie sporą. Ktoś czytał kiedyś badania zahaczające o ten temat?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Jeszcze jednym zdaniem wrócę do opoidów mi się wydaje że czym silniejszy opiod i większa dawka, większy wpływ do receptorów tym problem z libido może być większy. Wiem jedno że większa dawka testosteronu w tym wypadku nie załatwi sprawy.
Istotną sprawą te są leki fluvoksamina powinna spośród SSRI mieć najmniejszy wpływ na libido.
Kwetiapina - wydaje mi się że działa synergicznie z opoidami na poziom prolaktyny.
Pregabalina- sam nie wiem na forach było kilka postów że obniża libido jednak zdecydowana większość nie pisała o tym problemie.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
