Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
06 maja 2019misspill pisze: Dopoki nawyki pracują to koncentracja jest, jeśli wykorzystujemy amfetaminę zadaniowo to no problemo. Gorzej jeśli zaczniemy się po niej wkręcać typowo w rozrywkę.
We Need Things That Make Us Go
Coś pięknego, te spontaniczne wypady do OBI po przeróżne materiały.
Policja w gości bo sąsiadowi przeszkadza że o 2 wnocy nakurwiasz kontówką. Same pozytywne doświadczenia przy remoncie.
Polecam również gdy się pracuje w utrzymaniu ruchu zajebista sprawa.
Duża zaletą jest to ze niema regulacji prawnych co do pracy pod wplywem dragow. Wiec jak cie nie złapią jak walisz szczura w kiblu to właściwie niema się czego cykac, no chyba że jesteś jedną z tych osób ktore feta pobudza x5 razy mocniej i się kręcisz jak diabeł tasmański po hali, wtedy mogą nabrać podejrzeń. A tak to niema co się schizowac.
Praca sprawiała mi przyjemnosc, chyba o to chodzi..
P.S. Na szczęście jest takie dobrodziejstwo jak opio.Poszło 300 mg kody i od razu jak nowo narodzony.Bóle odeszły w niepamięć.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Drugą sprawą jest, że po szkole pracowałam jako korepetytor języka angielskiego i czasem w weekendy dorabiałam sobie jako niania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
