29 stycznia 2020NicNieBralem2000 pisze:kodeina (codeini phobias) przez lata w PL byla stosowana w Gripexach itd dopoki nie wyparlo ja pshelyphedryni czy cos takiego. Jeszcze sa leki na przeziebienie co zawieraka w tabletce kode. Wrecz przeciwnie jak jestes chory to nawet i dobrze jest zarzucic sobie kode wygrzeje ichoroba zelzy. Ja od 6 lat biore kode. Od 6 lat nie bylem nawet przeziebiony. Widocznie masz slaby organizm to nieod kody koda dziala wygrzewajaco przeciwchorobowo koniecznie zamien antybiotyki na czosnek antybiotyk to raz na 5 lat w ostatecznosci on wyniszcza jelita gorzej niz hera.28 stycznia 2020dgnted pisze: opio obniża odpornosc? o kurde, to by wyjaśniało dlaczego co miesiac jestem na antybiotyku
Wszystkie opioidy są immunosupresantami i mogą przedłużać przeziębienia i zwiększać podatność na nie. W takich mixach na przeziebienie sa malutkie dawki mające działać przeciwkaszlowo a nie 300-600mg XD.
A wyjątkiem od tego co napisałeś jest naltrekson który w małych dawkach podejrzewa się że wpływa korzystnie na układ odporściowy i ma działanie przeciwzapalne. Ale ta kwestia musi być jeszcze dokładniej przebadana i przetestowany zanim można będzie ją uznać za fakt.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Właśnie opiatowcy dość szybko widzą że branie do niczego nie prowadzi. No ale to chyba dlatego że palić zioło można bez skrętów i jakiegoś dużego wzrostu tolerancji. Tak z innej beczki, ciągle się zastanawiam jak ktos stad mógł umrzeć na zapalenie płuc przy braniu Thiocodine? Rozumiem że mogło stłumić kaszel ale przecież zapalenie płuc to też gorączka, a lekarze zawsze osłuchują.
Powód: usunięto zbędny cytat
Brali objawy zapalenia płuc za skręt po opio
Co ciekawe nie kojarzę jakoś takich akcji z Antidolem (pomijając tu celowe olewanie podstaw i notoryczne żarcie bez ekstrakcji i łączenie z alkoholem). Może to dlatego że przy porządnie zrobionej ekstrakcji i odpowiednio małej ilości wody tego para jest naprawdę mało. Może też przez to że jakieś szkody na wątrobie wychodzą dopiero po dłuuugim czasie jak ktoś nie robi sobie regularnie badań w tym zakresie. Thio za to żre każdego z czasem i zbiera żniwo.
Nie wiem jak to wygląda naprawdę i według statystyk, ankiet (jak takowe istnieją) ale widzi mi się że ani ograniczenia ilości sprzedawanych paczek, ani szkodliwe dodatki ludzi nie odstraszają. Coś ta wojna z narkotykami idzie gorzej niż ta w '39.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Nie brałem nic antyhistaminowego bo lubię się podrapać :D
Szkoda że dopiero 450mg coś mnie robi bo to prawie 30zł za chwilę przyjemności.
Drugim minusem jest też połykanie 30 tabletek, co nie należy do najprzyjemniejszego.
W pewnym momencie nawet spać mi się chciało ale uparłem się żeby nie usnąć by nie stracić fazy.
Waląc takie dawki to myślę że latami będziesz czekał na poważny i odczuwalny uszczerbek na zdrowiu. Ale kto wie, każdy organizm jest inny i wchodzi w grę mnóstwo czynników. Realistycznie to będziesz zwiększał dawki i pewnie po 2 latach zacznie bulgotać i kłuć w brzuchu. Potem jest etap nieustannej sraczki, odbijania się jakimś świnstwem że aż na wymioty zbiera, ostry duszący kaszel, osłabienie apetytu. Co dalej to nie wiem, ale pewnie nic fajnego.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
