Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 155 • Strona 14 z 16
  • 395 / 36 / 0
Stosunek tego co "osiągnąłem" cpajac do tego co straciłem tj jakoś 1-100 nic dobrego tak naprawdę nie wyszło. Może początki były fajne ale później tj już równia pochyla i jest tylko gorzej. Żałuję że zacząłem bo teraz nie umiem skończyć.zostają tylko wspomnienia pokrecone a tracę nadal :old:
  • 8103 / 914 / 0
Poznałem w chuj spoko ludzi.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 3 / 2 / 0
Najlepsze: po regularnym paleniu mj, zniknęły mi mysli samobójcze. (Wróciły po 3 miesiącach przestania xD)
Najgorsze: jestem paranoikiem z natury. Dragi mi strasznie to poglebiły. Niejednokrotnie miałem strasznie silnie paranoje po drogach. Teraz moje paranoję są na tyle silne, że nie potrafię nikomu ufać XD
  • 8103 / 914 / 0
Poznałem co to świat noddingu oraz wyciszenia po benzo.
Odnalazłem moje yin i yang :cheesy:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 178 / 47 / 0
Najlepsze: Poznałem w chuj spoko ludzi w tym gościa który pomógł mi założyć firmę tak bym się w długi nie wjebal i pożyczył na start, dzięki niemu mogę sb pozwolić teraz na dużo więcej niż przed tym i nie muszę obawiać się „jutra”
Najgorsze: Przejebalem w kurwe sosu na cpanie i straciłem wielu ważnych mi ludzi w tym najlepszego przyjaciela który się powiesił po którymś z naszych melanży.. :zły:
  • 960 / 169 / 0
Najgorsze => łatka ćpunki u rodziców, stracone pieniądze, zjebanie szansy na fajny związek. Do tego przez pewien zdradziecki stymulant jestem po prostu bardziej nerwowa i skłonna do agresji, nie podoba mi się to. O, jeszcze ukruszony ząb %-D

Najlepsze => Nie wiem, nie przychodzi mi nic do głowy. O, może to, że jak zaczęłam ćpać to naprawiłam sobie bardzo kontakty z bratem, bo mieszkam w nim pokoju i chciałam żeby mnie krył jak w pokoju jebie zielskiem XD
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 3 / / 0
Najgorsze= wiele by wymieniać ,straciłem dziewczynę,mieszkanie,pracę i zaufanie u bliskich mi osób

Najlepsze = uzyskałem dużo pieniędzy w szybkim czasie, kilka miłych wspomnien i niezapomnianych relacji z ludźmi
  • 3455 / 564 / 2
Najlepsze uczylem sie na amfie i jak przyszedl egzamin zdalem go ale na magnezie. Dorobilem sie firmy dwoch fajnych wozkow i domu kupe szmalu.

Zle stracilem dwie fajne kobietki aktualnie jestem sam
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1957 / 230 / 0
Zrozumiałem, że najgorszy typ człowieka, który nie zasługuje na życie to narkoman.

a potem dotarło do mnie, że sam jestem ćpunem
23 grudnia 2018UJebany pisze:
Poznałem co to świat noddingu oraz wyciszenia po benzo.
Odnalazłem moje yin i yang :cheesy:
Myślę, że Budda mógłby się powstydzić swojej nirwany przy twoim politoksykomańskim ying-yang.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 598 / 0
Najlepsze - naprawienie wady mowy , poznanie turbo duchowych ludzi , poznanie siebie , nowe perspektywy patrzenia na swiat , ogolne "oswiecenie" .
Najgorsze - po zamknieciu oczu zawsze sa jakies CEVy , poniekad permanentna psychodela - tj. nie da sie odzobaczyc i odmyslec pewnych rzeczy .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 155 • Strona 14 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.