Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Najgorsze: jestem paranoikiem z natury. Dragi mi strasznie to poglebiły. Niejednokrotnie miałem strasznie silnie paranoje po drogach. Teraz moje paranoję są na tyle silne, że nie potrafię nikomu ufać XD
Odnalazłem moje yin i yang :cheesy:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Najgorsze: Przejebalem w kurwe sosu na cpanie i straciłem wielu ważnych mi ludzi w tym najlepszego przyjaciela który się powiesił po którymś z naszych melanży..
Najlepsze => Nie wiem, nie przychodzi mi nic do głowy. O, może to, że jak zaczęłam ćpać to naprawiłam sobie bardzo kontakty z bratem, bo mieszkam w nim pokoju i chciałam żeby mnie krył jak w pokoju jebie zielskiem XD
Najlepsze = uzyskałem dużo pieniędzy w szybkim czasie, kilka miłych wspomnien i niezapomnianych relacji z ludźmi
Zle stracilem dwie fajne kobietki aktualnie jestem sam
a potem dotarło do mnie, że sam jestem ćpunem
23 grudnia 2018UJebany pisze: Poznałem co to świat noddingu oraz wyciszenia po benzo.
Odnalazłem moje yin i yang :cheesy:
Najgorsze - po zamknieciu oczu zawsze sa jakies CEVy , poniekad permanentna psychodela - tj. nie da sie odzobaczyc i odmyslec pewnych rzeczy .
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
