Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Najgorsze: jestem paranoikiem z natury. Dragi mi strasznie to poglebiły. Niejednokrotnie miałem strasznie silnie paranoje po drogach. Teraz moje paranoję są na tyle silne, że nie potrafię nikomu ufać XD
Odnalazłem moje yin i yang :cheesy:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Najgorsze: Przejebalem w kurwe sosu na cpanie i straciłem wielu ważnych mi ludzi w tym najlepszego przyjaciela który się powiesił po którymś z naszych melanży..
Najlepsze => Nie wiem, nie przychodzi mi nic do głowy. O, może to, że jak zaczęłam ćpać to naprawiłam sobie bardzo kontakty z bratem, bo mieszkam w nim pokoju i chciałam żeby mnie krył jak w pokoju jebie zielskiem XD
Najlepsze = uzyskałem dużo pieniędzy w szybkim czasie, kilka miłych wspomnien i niezapomnianych relacji z ludźmi
Zle stracilem dwie fajne kobietki aktualnie jestem sam
a potem dotarło do mnie, że sam jestem ćpunem
23 grudnia 2018UJebany pisze: Poznałem co to świat noddingu oraz wyciszenia po benzo.
Odnalazłem moje yin i yang :cheesy:
Najgorsze - po zamknieciu oczu zawsze sa jakies CEVy , poniekad permanentna psychodela - tj. nie da sie odzobaczyc i odmyslec pewnych rzeczy .
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
