Siedze sobie o dziwo na spokojnie w domu, cos zaczynaja mnie oczy piec - zdrzemne sie, tylko wlacze muzyke. Nie zdazylam odlozyc telefonu i nagle dzwoni. Wideorozmowa, moj naprawde bliski przyjaciel. Siedzi jak gdyby nigdy nic. Po lapach splywa mu krew, doslownie cale zakrwawione, powtarza kilkukrotnie 'prosze przyjedz po mnie prosze'. Wpadam w panike, pytam co sie stalo, a on ignoruje pytanie. Zaczyna cos tam pierdolic od rzeczy jak zawsze, jakby wszystko bylo git. Ja jeszcze wieksza panika, po czym mowi ze zepsulam mu humor tym ze sie poplakalam, ze musi sie rozlaczyc i bedziemy pisac. Rozlacza sie, wylacza fb i zero kontaktu.
Ja bez samochodu aktualnie wpadam w atak paniki, nie moge zlapac oddechu. Jak udalo mi sie to opanowac, poszlam poprosic rodzicow, zeby pozyczyli mi samochod, wyjasnilam cala sytuacje a w odpowiedzi uslyszalam tylko 'no i co':) pozniej jeszcze tylko rzucone pod nosem 'wy oboje siebie warci jestescie'
w koncu po +/-1,5h nieustajacego placzu, paniki i blagan brat mnie tam podrzucil, podeszlam do okna bo jskbym drzwiami chciala wejsc to jego matka predzej by je zamknela niz otworzyla, popukalam w okno kilka minut, zobaczylam, ze spi sie rusza i odpuscilam
ale jakby do tej pory nie ma odzewu i mimo ze niby wiem ze spi, to wciaz mam przed oczami calego zakrwawionego, roztrzesionego i nie wiem co sie stalo, nie wiem czy nie stanie sie nic gorszego jak wstanie
mam kurwa jebane koszmary jak juz uds mi sie przysnac
Mój najlepszy przyjaciel, którego wiele lat odprowadzałem od samobójstwa, bo zawsze coś mu źle było i zawsze z nim szybkie 3 piwka, rozmowa i ogarnięcie. Potem tych piwek było zawsze więcej, przeszły na wódkę. Ale był u mnie w nowym mieszkaniu, wypiliśmy morze piw, spalone multum palenia, śmianie się i zajebista zabawa we dwóch, żegnaliśmy się mówiąc, że przyjaciel to podstawa i jeżeli ma cokolwiek do ogarnięcia to niech zawsze powie, bo zawsze mu pomogę. Dwa tygodnie potem byłem na jego pogrzebie... Tak mu właśnie kurwa pomogłem.
@PolitoxyJunkie Twoj kumpel sam dokonal takiego wyboru, a decyzje o samobojstwie podjal juz jakis czas temu, bo takich decyzji nie podejmuje sie w 5 min. nic nie mogles zrobic.
nie obwiniaj sie !
04 stycznia 2020Ankaaa pisze: @scandiar ja bym sie wkurwila jakby mi ktos taka drame odstawil i poszedl sobie spac, jak gdyby nigdy nic. dziecinne zagrywki.
@PolitoxyJunkie Twoj kumpel sam dokonal takiego wyboru, a decyzje o samobojstwie podjal juz jakis czas temu, bo takich decyzji nie podejmuje sie w 5 min. nic nie mogles zrobic.
nie obwiniaj sie !
ano przyznam, ze ladnie sie wkurwilam, bo dostalam przez to jebanego ataku paniki i zrobilam drame na caly DOM kurwa:) ale jednak bardziej niz wkurwiona bylam szczesliwa ze nic mu jednak nie jest
A mi jak kiedyś po pijaku mi odbijało i napisałem coś podobnego swoim kolegom, to byli za 5 minut, wyrwałem po pijaku kilka butów i szybko się ogarnąłem w tym temacie.
Nigdy, ale to przenigdy nie pisz komuś, że chcesz właśnie ze sobą skończyć, bo po pierwsze to i tak ze soba nie skończysz,a po drugie to zryjesz komuś głowę..!!!!
Podsumuje to jednym zdaniem. alkohol jest dla ludzi, barany piją wodę. Amen
Teraz staram się nie pić.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.