Ja brałem kode z 21 razy.Mixowałem dużo razy z mj dawki 150mg i słabo mnie robiła a wczoraj za 21 razem tak mnie wygrzało ze jak mixowalem z mj to omal nie zemdlałem.
Ona zaczęła na mnie działać prawidłowo dopiero po 7 miesiącach od ostatniego brania.
Może przez to ze poprawiłem sobie mocno metabolizm nie wiem.
Ale pierdolę wiecej tego nie biorę.
@ZbigniewStonoga - jak już cię tak ciśnie i swędzi żeby (prawdopodobnie) zjebać sobie życie to spróbuj czegoś co nie jest prolekiem, czyli nie musi być metabolizowane żeby pokazać pełnię działania: maja, oxy, hel (jak jesteś idiotą), nawet jakieś cienkie maki powinny ci dać jako taki posmak tego jak powinno działać opio. BTW, nie jesteś na żadnych innych lekach? Niektóre osłabiają działanie kody, tramca i innych metabolizowanych przez te same enzymy.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Aaa, zapomniałem dodać, że to było parę lat temu jak skończyłem gimnazjum. Wtedy próbowałem wielu rzeczy i dużo tego brałem, ale nigdy mnie właśnie koda nie tykała. Wtedy głównie mj i speedy.
Powód: usunięto zbędny cytat
22 stycznia 2020RekreacyjnyHarry pisze: kodeina plus BDO? Zakladam ze jak koda plus alko, ale chce sie upewnic. Jakie dawki polecacie [o ile w ogole polecacie].
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
