Posłuchajcie nowego przewodnika na polskiej scenie MDMA .
StahuSowiarz poleca na emce
W zależności od zamiaru osiągnięcia konkretnej fazy:
Faza spokojna :
Spożywasz w doborowym towarzystwie wiadomą substancje koniecznie z talerzyka. Siadacie na wygodnej sofie fotelu czymś wygodnym
Granie w pesa lub fifkę aż do wejścia fazy przy jakiejś spokojnej muzyczce . Gdy żadnemu z was nie będzie się już chciało grać następuje faza wstępna . Wówczas polecam dobrać odpowiednie oświetlenie najlepiej minimalne oraz odpalenie klasyka pigularskich podróży w spokoju zespołu khruangbin, może bez fazy się nie podobać lecz na fazie będzie to piękne polecam oglądać teledysk . Popijając swoimi ulubionymi napojami np. monster w proporcji 20ml monstera reszta wody nie gazowanej. Gwarantuje wklejenie w fotel i miła oraz przyjemną faze.
Do wyluzowania polecam również spacery . Np niezapomniany spacer w Gdańsku tegorocznego lata idzie się naprawdę pięknie choć czasem gdy spacer zmęczy można usiąść .
Do totalnego wyczesania głowy natomiast jeśli chodzi o warunki domowe polecam robienie rzeczy głupich i totalnie bez sensownych np mycie zębów ,gotowanie . Polecam zimny rosołek na pigule dostarcza cennych mikroelementów tak nam wszystkim bardzo potrzebnych . Dobrą opcją jest również tańczenie przy laserkach również przetestowane , rozciąganie. Dla spotęgowania efektu polecam również zimną wódeczkę w niewielkich ilościach najlepiej w formie drinku 30ml sok z granata 50 ml wódki i 20 ml wody może być również gazowana . Efekt ten również można spotęgować próbując grać na instrumentach np na organkach dla dzieci takich z bitem polecam faza nieziemska, lecz trudno utrzymać je w dłoni ponieważ każdy z sowiarzy( osoby jedzące smakołyki w kształcie sów) nazwa raczej lokalna . Ma wielką chęć zagrania, czesanie się po głowie powoduje aż ciarki które przepływają po całym ciele . Oglądanie zdjęć ze wspólnych młodych lat .
Poleciłem wam wszystkim testowane przypadki użycia jak coś jeszcze przetestuję będę na bieżąco uzupełniał temat.
Najlepiej wg. mnie (dla mnie) :
- iść na jakiś festiwal
- klub
- domówka
Na każdej z tych trzech rzeczy koniecznie taniec. Wiadomo, że czasem się zamula i wtedy też fajnie sobie posiedzieć i popierdolić o różnych głupotach albo i nie XD.
Ale rzeczy które muszę mieć to: dobra muzyka, dobrzy ludzie (imprezowe, świry, czyli większość znajomych
jak znajdziesz tego jedynego pornosa i się wkręcisz, to normalnie można oglądać z wytrzeszczem i wrażeniami zabierającymi wdech w piersiach, jak dobry film, który wzrusza do łez, przy końcówce pewnie zaczniesz płakać i się zastanawiać czy wyszli za siebie, mają rodzinę i dzieci.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
