Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Why can't we fly forever?
Najgorsze dla mnie jest jechanie po pamieci jako sajdy, ciezko sie nauczyc, zapamietac, dziwna substancja.
Ten agent się zachowuję jak ćpun z powołania, nie zdziwiłbym się jakby w ibuprom z domieszką fety się tak wpierdolił. Z moczu po Pregabie pewnie driny sobie trzaska.
Połączono z wątkiem pregabaliny - taurinnn
Do Pregabaliny miałem kilka podejść, niestety za każdym razem przerywałem kurację z powodu złego samopoczucia. Po przyjęciu nawet niewielkiej dawki ( np. 50mg ) wieczorem, nastepnego dnia czuje się mocno "pijany", odealniony przez co mam wrażenie, że moje objawy się nawet nasilają. Najdłużej wytrwałem 1 miesiąc stosując dawkę 1-0-1 tabletki 75mg. Przez cały ten czas miałem trudności z koncentracją, myśleniem i prowadzeniem samochodu.
Jaki są Wasze doświadczenia? Spróbować zmodyfikować dawkowanie, wytrwać dłużej, czy po prostu to nie jest lek dla mnie?
Myślę, że sprawdziła by się nawet we wspomaganiu leczenia depresji.
Lek bardzo rzadko stosowany przez psychiatrów ze względu na małe doświadczenie z tym lekiem.
Przed dołączeniem pregaby do klomipraminy żarłem benzo jak pojebany, czy to na lęki czy na mega wahania nastroju czy po to, żeby chociaż na chwilę się poczuć "normalnie", po dołączeniu pregabaliny aż sam się zdziwiłem, że sięgam bo benzo rzadziej.
Z dawkami trzeba jechać powoli, osobiście zacząłem od 75mg 1-0-1 albo 1-1-0, obecnie jestem na 150mg 1-1-1 i jak na razie jest super, o wiele lepsze samopoczucie itd (mój magik ma jedną pacjentkę na bodajże 600mg 1-1-1).
Jeśli ktoś zmaga się z lękami i wahaniami nastroju to polecam poruszyć temat pregabaliny u magika.
Osobiście z moim magikiem psychiatrii mam baaardzo dobre relacje, mimo, że miała bardzo małe doświadczenie + u nie każdego jej pacjenta się sprawdzała + to, że miałem multum już leków i chętnie by mnie wysłała na "wash out" to i tak dostałem ją dostałem i miałem sobie po testować i na następnej wizycie dać znać czy ładujemy się w pregabę czy nie (podobno jestem jedynym pacjentem któremu regularnie pisze benzo, a jest anty benzo w chuj
Ja się zastanawiam ostatnio skąd u mnie ten brainfog, czy coś w tym rodzaju. Ciężko mi się skupić, mówiąc po angielsku co chwilę nie mogę znaleźć słówka, wiem, że wiem jak coś powiedzieć, ale nie potrafię użyć odpowiedniej konstrukcji. Ta pregabba upośledza jak chuj, a działania nie ma jakiegoś super, nic fajnego. Chociaż benzo też na początku mi się nie podobało. Niemniej jednak na chwilę obecną to do mnie gówno straszne jest.
Polecam więc Lamotryginę w wysokich dawkach na odstawkę bądź redukcję Pregabaliny.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.