Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Tak wiec powiedzcie mi dlaczego masa ludzi uważa fetę za gorsza nawet od mefedronu itd? Z reszta tutaj na forum tez jest bardzo ludzi mających takie zdanie. Nie śmiejcie się tylko mi wytłumaczcie
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
x = x
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
26 listopada 2019cbsz pisze: ze wszystkim tak jest, wszystko jest dla ludzi ale z umiarem. mikrodawki fety zapewne aktywizują i odświeżają ale ilu jest takich użytkowników? na pewno w wątku ogólnym fety był poruszany temat szkodliwości, jej starzy wyjadacze na pewno mają tam coś do powiedzenia.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
edit. zapomnialem zaznaczyc, feta nie jest jak krysztaly czy inne spidy przy ktorych w pewnym momencie uboki przewyzszaja korzysci i robisz ten dzien przerwy dojsc d osioebie. scierwo wpierdalasz chochelką i tylko coraz wiecej i nagle mija miesiac, drugi, trzeci, roczek, drugi, i tak mozna liczyc liczyc az cos sie solidnie nie spierdoli w zyciu. jak sie nie spierdoli to bedzie szlo sukcesywnie w dol ale za to nieodwracalnie ;)
Jeśli to do Ciebie nie trafia to nie wiem. Mam wrażenie że ten temat powstał po to, byś sobie mógł usprawiedliwić w pewnym sensie ćpanie. Że ktoś napisze "feta nie jest taka zła, są gorsze rzeczy" i uspokoi twoja głowę.
Owszem, sa gorsze rzeczy, ale nawet nie będziesz wiedział kiedy wpadniesz w sidła białej damy - a potem temat na forum - "ktoś mnie śledzi, też tak macie?"
26 listopada 2019Muttley pisze: Poczytaj sobie historie ludzi, chociażby na tym forum. Zobacz jak niektórym pojebało się w głowie, nie mówiąc już o skutkach fizycznych.
Jeśli to do Ciebie nie trafia to nie wiem. Mam wrażenie że ten temat powstał po to, byś sobie mógł usprawiedliwić w pewnym sensie ćpanie. Że ktoś napisze "feta nie jest taka zła, są gorsze rzeczy" i uspokoi twoja głowę.
Owszem, sa gorsze rzeczy, ale nawet nie będziesz wiedział kiedy wpadniesz w sidła białej damy - a potem temat na forum - "ktoś mnie śledzi, też tak macie?"
Ps..życie jest chujowe więc i tak warto cpac :)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.