Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 2 z 3
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
Powiatowy, dzieki, szczegolnie ten Blue Lotus zaraz sprawdze.

darkoby, wyjebane mam na to ze jarają zielsko na ulicy, również z tego co ostatnio sprawdzalem tunezja nie leży na bliskim wschodzie a w afryce i to tak no hmm w pizdu daleko. mógłbyś przeczytać więcej niż nazwe wątku
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 614 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: duke01 »
w niektórych krajach arabskich jak np. Arabia Saudyjska za posiadanie opium i innych ciężkich narkotyków grozi gara śmierci.
  • 70 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: słaby.84 »
Uwaga! Użytkownik słaby.84 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
No dobra, dziękuje wam serdecznie za pomoc i biore sie do roboty by miało to jakiś konkretny kształt =)
do zamkniecia/kosza/archiwum czy co tam sobie nicze wymyslil
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 123 / / 0
Nieprzeczytany post autor: diesel »
jak juz ktos pisal w tunezji wystarczy wyjsc na okolo hotelu wieczoerm i zaraz jakis malolat podbija

przy plazach widywalem takiego co mial koszulke z ganja

a po plazy smieszny typ chodzil i cos rymowal "banana... hashisz... marijuana"
"Kto staje się potworem ten zrzuca ciężar bycia człowiekiem"
                                                                      Dr. Johnson
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
naucz_sie_czytać
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 211 / 12 / 0
Nie pytam sie o turystykę. Jestem ciekaw jak wygląda podejście mieszkańców do substancji psychoaktywnych. Niby Szariat tego zdecydowanie zakazuje i ostro karze. Ale czy bogaci Szejkowie, nie lubią sobie powąchać koksu ? Czy rzeczywiście wszyscy muzułmanie to tacy abstynenci :) ?
Uwaga! Użytkownik kavakawa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2714 / 514 / 0
Bogaci szejkowie =|= zwykli mieszkańcy tych krajów. Czy wszyscy muzułmanie to abstynenci? Nie. Czy jakikolwiek muzułmanin przyzna się, że ćpa bądź pije alko, mając na uwadze konsekwencje? Nie.

Poza tym zależy od kraju, w niektórych Ci zetną głowę, a w innych dostaniesz pięćset batów publicznie, bądź w najlepszym wypadku po prostu Cie deportują i dostaniesz zakaz wjazdu (jeśli jesteś turystą).

Znam sytuację z pierwszej ręki, w której taksówkarz w pewnym turystycznym kraju arabskim wyczuł od naszego rodaka woń alkoholu i zawiózł go prosto na posterunek policji, ponieważ publiczne bycie pod wpływem alko jest w owym kraju nielegalne.

Nieco inaczej ma się sprawa w arabskich krajach trzeciego świata. W takim Pakistanie albo Afganistanie opium lub hasz są po cichu społecznie akceptowane, natomiast jedynie gdy Allah nie patrzy, no i i tak publicznie nikt Ci się nie przyzna.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 1545 / 1586 / 0
19 listopada 2019kavakawa pisze:
Nie pytam sie o turystykę. Jestem ciekaw jak wygląda podejście mieszkańców do substancji psychoaktywnych. Niby Szariat tego zdecydowanie zakazuje i ostro karze. Ale czy bogaci Szejkowie, nie lubią sobie powąchać koksu ? Czy rzeczywiście wszyscy muzułmanie to tacy abstynenci :) ?
oczywiscie, ze nie :) pytanie jeszcze czy chodzi Ci tylko o tych mieszkajacych od urodzenia w swoich krajach ? oni tez lubia sobie cos wziac, choc jest ich zdecydowana mniejszosc w porownaniu do tych, ktorzy sie urodzili ´na ziemi niewiernych´.
ci drudzy raczej sobie nie zaluja ;)
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2714 / 514 / 0
Oczywiście gwoli ścisłości w moim poście wypowiadałem się o arabach urodzonych i żyjących w swoich arabskich krajach.

Ci którzy przyjeżdżają do Europy dość szybko zostają oślepieni stylem życia jaki tu panuje, zapominają o prawach szariatu i lubią grubo popłynąć, a ci urodzeni w europejskich krajach to już w ogóle z reguły arabami są tylko z nazwy.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 2 z 3
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.