Protip to kręcenie się wieczorem po głównych ulicach Pragi - Centrum, Stare Miasto. Poza ziołem od ręki można dorwać praktycznie wszystko, zaczynając od meth, na koce i ketaminie kończąc.
A jeśli kręcisz się już dłuższy czas i nikt do Ciebie nie podbił stań sobie pod KFC, zapal fajke, porozglądaj się trochę i zaraz jakiś ciemnoskóry Pan Cie zaczepi.
Jeszcze jedno: na samym początku wylatują z jakąś ceną z kosmosu, wtedy mówisz, że tydzień temu brałeś za np. 250 koron (standardowa cena w Czechach, odpowiednik naszych 40 zł) i zaraz opuszczają.
Dasz radę.
PS. nigdy nie kupuj tematu w ciemno. Znajomy kiedyś dał murzynowi hajs, on po 5 minutach wrócił ze sreberkiem, znajomy zadowolony udał się do hotelu, a po rozpakowaniu okazało się, że to jakaś herbata. Wkurwiony wrócił do owego murzyna, ten mu coś tam zaczął gadać w stylu "sorry, sorry my friend, come with me", poszedł z nim do jakiejś bramy w celu zrekompensowania straty, nagle znikąd pojawiło się kilku innych murzynów, przystawili mu kosę i jeszcze ojebali z hajsu, który miał w portfelu.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
05 października 2019parzniew pisze: Ile palciles, jak to ich okreslasz "ciemnym" za 5?
Pierwsza zasada, żadnych tzw śniadych cer, jeśli już to od czarnych.Druga zasada - negocjacja, tak jak kolega wyżej pisał - 250, max 300. Trzecia zasada - żadnego dawania kasy przed dostaniem towaru do łapy i dokładnym go oglądnięciem(jak wygląda, ile go jest, jak pachnie itp). Jak ktoś zacznie coś ściemniać że policja itp - olać, 99% przewał.
Oczywiście najlepiej ogarnąć kofik bądź zagadać z Czechami(nawet jak są to Czesi trzymać się punktów wyżej). To pierwsze niestety zmieniło się na duży minus, aczkolwiek są jeszcze miejsca gdzie można kupić i ograniczyć ryzyko wyjebki do zera;). Jak trafisz do takiego miejsca to nie musisz(a nawet nie jest to w dobrym guście) stosować się do zasad 'ulicznych'. Ogólnie najlepiej nic na ulicy nie kupować.
W tamtym roku placilem po 200 w takim jednym pabuszczunie gdzie samo piwo leja. Mowicie ze teraz do 300 dochodzi.
Udalo sie kupic dobry koks ktoremus od ciemnoskorych. O ile, to to w jakie ceny uderzaliscie?
@gbu dzieks za dobre slowo.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
