Z lorazepamem znam się długo, bywały czasy kiedy 2,5mg wyrzucała mnie z łóżka w depresji, działał jak za dotknięciem czarującej różdżki. Były też takie, w których dojadałam lorka spod poduszki i budziłam się obsikana, ale w dobrym nastroju.
Obsesyjno-depresyjna znajoma po lorku robiła się zupełnie normalna i "zdrowiała", dopóty dopóki nie zaczęła korzystać często i magia zniknęła całkowicie.
Z efektem terapeutycznym wychodzi pokracznie, większe dawki spłaszczały efekty selegiliny i powodowały opóźnienie umysłowe. Teraz lubię sobie wrzucić 1,25mg na dzień lub wieczorem, lepiej wchodzi mi THC na takim połączeniu, bardziej miękko i euforycznie. Z alkoholem lepiej nie - kasacja gwarantowana.
Robiłam krótką przerwę i stwierdzam, że jeszcze nie zdążyło mnie uzależnić fizycznie, z alprą czy klonem na tym etapie byłoby już gorzej - może po prostu taki czas, albo jeszcze odstawianie dopiero da mi się we znaki.
To jedno z moich najulubieńszych benzo.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Dodam, że stosuję również : lamilept, mirtor i nexpram. Oprócz lorazepamu miałem tylko styczność z rc benzo od LL. Pozdrawiam
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
