Później jednak, po 2- i więcej godzinach zabawy biały proszek jednak wysusza śluzówkę i woda morska już nie pomaga, działanie proszku jest coraz słabsze. Należy wówczas przepłukać sobie zatoki proszkiem zmieszanym z wodą np. Irigasin w dawce 2 saszetki na plastikowy pojemnik (jest dołączony do saszetek) ... i znowu jest znakomita jazda ;)
Kiedy zaś mamy zamiar udać się spać należy zaaplikować do nosa maść, sprawdzi się Rinopanteina lub Alantan, tylko nie patyczkiem a prosto z tuby porządną ilość. W przypadku spożycia proszku zanieczyszczonego różnymi domieszkami zdarza się, że z nosa krwawi, wtedy bardzo skuteczna jest maść Emofix. Podsumowując, w tej całej zabawie istotne jest to aby przed wciągnięciem każdej kreski starać się jak najlepiej oczyścić nos po czym odchylić głowę do tyłu na jakąś minutę. Jeśli tego nie zrobimy tracimy wiele na mocy tego cudownego środka. Prawdą jest też to, że im czystszy towar tym mniej uszkodzony nos a krwawienie pojawia się jedynie wtedy gdy jakiś oszust wymiesza to z dużą ilością innego goowna
To dwie różne przypadłości wymagające odmiennego leczenia...
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
31 sierpnia 2019UltraViolence pisze: @mrfuter i jak, zrobiłeś te badania? Co powiedział lekarz? Bo jak na moje to chyba zostało Ci tylko pójść śladem Davida Bowiego i wstawić platynowe śluzówki.
------------------
04 sierpnia 2019Gregson pisze: Moim zdaniem możesz być uczulona na jakiś dodatek i wcale towar nie musi być prima sort. Dziwne jest to że już po paru kreskach ci się zatyka. W dobrym sprzęcie powinien ci się odtykać po 1 kresce. Weź jakieś leki przeciwuczukeniowe i może pomoże.
Scalono. taurinnn
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
Ja za to jak waliłem jeszcze to co dwie/trzy kreski płukałem nos wodą, coś tam wyskrobałem i na drugi dzień nawet kataru nie miałem.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
