Lecę do kuchni jakiegoś pomidora zjeść.
Lekkie kłucie przy bardzo głębokim oddechu.
Niestety nie mam żadnych orsalitów lub tym podobnych.
Co masz na myśli "sytuacja podbramkowa"?
Gadam chyba normalnie, i dałem radę zejść do piwnicy i wejść z powrotem na 2 piętro. Bez zataczania. Głęboki oddech czasem kłuje, Niekoniecznie z lewej.
Od 30min nie sikam.
Opipramol w takiej sytuacji nieco, ale tylko nieco, osłabi działanie ketona. Poza tym jest względnie bezpiecznym lekiem na takie akcje, choć nie należy po nim spodziewać się cudów.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
"Rutyna to rzecz zgubna "
Dostane na uspokojenie chociaż rolki na oddziale jak pójdę?
Nic nie stracisz jak pójdziesz
"Rutyna to rzecz zgubna "
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
