Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 8 z 8
  • 237 / 13 / 0
02 września 2019CieplaPoduszka pisze:
Beka z was bialorycerzyki , broniace "ucisnionych" niewiast przed zlem tego swiata :korposzczur:
Prawda jest taka , ze malolaty same czesto szukaja starszych facetow , bo ci maja fury , kase i sa dojrzalsi co daje lans u kolezanek i niekiedy zaspokojenie daddy issues .

Nikt sie nie skupil na fakcie , ze skoro laska sie z nim zadaje to jest to jej wlasny wybor i jesli porobiona sie mu odda to tez jest to jej decyzja .
Pierdolisz kocopoly, nikt sie tu nie bawi w bialorycerzyka. Co do drugiego to sie zgadzam, szukaja takich, ale wiesz jak ja to widze? W takiej sytuacji robisz z siebei frajera, bo sie po prostu na tobie lansuje no i wykorzystujee, tyle ehehhe Ty jestes dla niej latwym celem, ona tez. Dziala to w obie strony jak mniemam. Chcesz byc frajerem, ktorego bedzie wykorzystywac do swoich celow (czyt. zaspokojenia)? To nim badz. Kwestia tego jaki bedziesz/jestes. Bedzie cie przez to szanowac czy wrecz przeciwnie? Prosty i nieskomplikowany jestes. Pozniej przez takich pajacy, laski maja o sobie nie wiadomo jakie mniemanie, ze wszystko sie im nalezy, a same najlepiej by na dupie siedzialy i dyrygowaly palcem a frajer poleci, bo ianczej sie mu nei rozlozy, w 'najlepszym' wypadku poleci dalej, do kogos kto szanuje siebie i sie nei da i ma jakies wymagania wobec niej. Przegrany jestes :extasy:
Uwaga! Użytkownik Pompejszyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 596 / 0
@dexPL

Oho , protekcjonalny ton juz wlaczony prosze pana ? Nie pogadamy bo dziecek miec nie bede . Jak nie umiesz wychowac to nic dziwnego , ze musisz ja chronic przed calym swiatem :pacman:

@Pompejszyn

Do mnie to ? Ja gram solo w ogole nie uderzam do zadnych kobiet , tym bardziej malolatek wiec jesli tak to kula w plot .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 9 / 3 / 0
Ten post jest na serio? Gościu, masz 17 lat a ona jeszcze mniej, cieszę się że możesz z nią teraz przeżywać te wszystkie endorfiny i seksualnie eksperymentować, ale posłuchaj tego cichego głosiku w głowie. To twoja ostatnia dziewczyna nie będzie, zwłaszcza że znacie się pół roku i już macie WIELKIE poróżnienie narkotykami.
A poza tym szanuj się, nie mam nic przeciwko okazjonalnemu ćpaniu ale to pewnie jest typowa zbuntowana nastolatka, jak raz poleci na amfę to tyle ją widziałeś
  • 4603 / 2215 / 1
Przypominam wszystkim, że temat ma prawie rok i sprawa jest już "załatwiona'. W tej chwili co najwyżej nożna porozmawiać o tym, jak "WY" byście postąpili, ale z radami co do tej konkretnej dziewczyny, to się już powstrzymajcie.
  • 30 / / 0
23 września 2018mellowdude pisze:
Dorosła osoba wie że w życiu są różne okresy, które kiedyś się kończą, będą inne wyzwania, raz jest lepiej a raz gorzej.
Też w to kiedyś wierzyłem, ale teraz dla mnie to trochę naiwne podejście, a te słowa zupełnie nic nie znaczące. Bo gdy poznajesz historie zwłaszcza trochę starszych osób, w którch nie ma happy endów, ale był za to dobry początek, to zdajesz sobie sprawę, że to że teraz jest źle nie znaczy że kiedyś będzie lepiej. A oni też przecież kiedyś byli w tym momencie co ty teraz. Można tamtą myśl sparafrazować na "raz jest bardzo źle, a raz źle".

Chyba, że ten lepszy okres dla niektórych oznacza rzeczy pokroju mniej obowiązków w pracy lub rozwiązanie jakiegoś konfliktu, to brawo, gratuluję i zazdroszczę :)

Poznając i potrafiąc obserwować ludzi zauważasz w nich niespełnione ambicje bez szans na realizację mimo nierzadko włożonego orgromu pracy, wydarzenia, przez które skreślone zostało coś na co latami się pracowało i czego nie da się odzyskać. Osoby które mają DOM, rodzinę, dobrą pracę i świadomość, że gdyby kilkanaście lat wcześniej zrobiło się coś inaczej to dzisiaj nie żyliby z myślą, że ich życie nie wygląda tak jak zakładali.
A często jest tak, że najbardziej zależy nam na tym, czego nie mamy.

A z drugiej strony bawi mnie podejście ludzi, którzy mówią "gdybym nie brał, to na pewno osiągnąłbym sukces w życiu, był szczęśliwy i spełniony". To nie takie proste
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 8 z 8
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.