01 września 2019exen pisze: Czy mi się zdaje czy ostatnio wykasowali większość leków ?
Udostępnienie małoletniemu to większa jazda.
Podstawić mogą byle ćpuna w zamian za "no, kolego, będziesz miał lżej, jest robota do wykonania" - kiedyś wzięłabym to za objaw paranoi, po pewnym wydarzeniu już tego tak nie traktuję. Nie mówię, że niczego legitnego nie da się tam znaleźć i bezpieczniej być stroną kupującą (teoretycznie, bo w pewnym momencie po przekazaniu leków i kupujący posiada substancje z listy), ale duże ilości zdrowego rozsądku wskazane. Ktoś oferuje coś za tanio? Uwaga. Ktoś za łatwo zjeżdża z ceny albo nie zna nazw, sprawia wrażenie jakby specjalnie je przekręcał? Czerwone światło. Oczywiście, że są literówki, podobnie jak i są osoby odsprzedające naprawdę "po kuracji" (heh) pozostałości leków typu Sevre... Sama tak kiedyś "rozbiłam bank", ale to jednorazowa akcja, logiczne, że w tym ekhm śnie babeczka nie miała więcej.
Uważać i mieć oczy dookoła głowy.
A do ogłoszeń trzeba się zalogować.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
