Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 8353 • Strona 678 z 836
  • 1067 / 206 / 0
Podobne przygody, ale z mefedronem, jak nadmieniłem wyżej - przechodziło w około pół godziny. Po pigułkach na poziomie rozmazywania obrazu , tak mocno, być może dłużej ale chyba przesadzasz delikatnie z tym serduchem, bo jestem prawie pewny że to co miałem po mefie to stan przedzawałowy i serce nie wytrzymało by 2 h takiego łupania , byłem zlany potami w pięć sekund, jakby ktoś chlusnął wiadrem, i musiałem usiąść, przez pare sekund szumiało w uszach a ja myślę wtf? Szybkie i mocne jebniecię, ciut mocniej i baju baj. Tak sobie wyobrażam przedawkowanie i nie napisałbym wtedy nic , bo nawet bym monitora nie rozczytał po pierwsze %-D
I don't do drugs. I am drugs.
  • 1 / 1 / 0
Przez chwilę czułam się tak, że nie mogłabym nic napisać. A teraz raz jest lepiej, a później znowu serce zaczyna bić zdecydowanie szybciej niż powinno; kłuje, ale nie cały czas. Mam sine ręce i nogi, jest mi niedobrze i nie potrafię złożyć zdania na głos. Ale też mi się wydaje, że gdybym faktycznie przedawkowała, to już by było po mnie.
  • 1067 / 206 / 0
Po tym opisie już gorzej to wygląda. Nie masz znajomych tam? Żeby ktoś posiedział z Tobą?
I don't do drugs. I am drugs.
  • 1 / 1 / 0
Właśnie nie mam, a jechać na pogotowie jest mi nie na rękę, bo dzisiaj się przeprowadzam i boję się, że będą mnie tam trzymać. Dobra, czekam jeszcze. Dzięki!
  • 641 / 98 / 0
Sprawdź ciśnienie i puls na ciśnieniomierzu. Serce może dużo wytrzymać ale trzeba mieć wiarygodne dane.
  • 2429 / 584 / 155
23 sierpnia 2019irrationalbehaviour pisze:
Przez chwilę czułam się tak, że nie mogłabym nic napisać. A teraz raz jest lepiej, a później znowu serce zaczyna bić zdecydowanie szybciej niż powinno; kłuje, ale nie cały czas. Mam sine ręce i nogi, jest mi niedobrze i nie potrafię złożyć zdania na głos. Ale też mi się wydaje, że gdybym faktycznie przedawkowała, to już by było po mnie.
Jeśli nie masz jak sprawdzić pulsu i ciśnienia, to zadbaj właśnie przede wszystkim o ten puls. Ustaw stoper (na pewno masz w telefonie lub w komputerze) na 15 sekund, przyłóż dwa palce do dużej tętnicy i licz uderzenia serca. Jak 15 sekund minie, to pomnóż uzyskaną liczbę przez 4. Wtedy wyjdzie Ci Twój puls. Możesz wtedy też jako tako wyczuć, czy bije regularnie. Sine ręce i nogi to zapewne objaw Raynauda, stosunkowo częsty przy stimach, ale nasilenie może mieć dość poważne. Na pewno nie możesz chociaż wezwać karetki? Nie musisz zgadzać się na hospitalizację, ale ratownicy medyczni przynajmniej profesjonalnie ocenią Twój rytm serca (zobaczą, czy nie ma jakichś groźniejszych zmian w EKG), ciśnienie i mogą podać leki w razie potrzeby (zakres leków, które ratownik medyczny może podać bez zezwolenia lekarza jest dość szeroki).
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1290 / 367 / 0
Schłodź się zimną wodą jeśli ci ciepło, to ci może uratować życie a w szpitalu ci tego nie zaaplikują.
Gość
  • / / 0
30 minut temu przyjąłem dużego pasa. Po 20
Min mrowienie calego ciala ból i zawroty głowy przy przemieszczaniu się. Przeleżeć to? Źrenice w normie
  • 2116 / 631 / 0
Szumy w uszach, piski? Wrażenie prądów przebiegających po całym ciele, kopnięcia takie? Minutowe utraty świadomości? Jeśli nie, powinno być okej, choć NIE JESTEM ekspertką od tego typu substancji. Domyślam się, że przyjąłeś stymulanty, ale to wróżenie z fusów. Nie wiem, ile latasz i czy nie ma w substancji przyjmowanej trochę psychodeli, która tu zaburza ogląd sytuacji albo przeorania stimami i paranoi. Zalecane jest schłodzenie ciała, o ile się nie mylę, ale postaraj się nie wykonywać gwałtownych ruchów. Spróbuj oddychać miarowo i nie wahaj się dzwonić po pomoc, jeśli stan będzie tego wymagał. Schłodzenia ciała można dokonać nie tylko przez wejście do wanny/prysznica (wanny nie polecam mocno w Twoim stanie), ale też przez otworzenie okna (ostrożnie z zawrotami głowy! może niech ktoś to zrobi, dobrze byłoby mieć druga osobę obok), co zapewni też dopływ świeżego powietrza. Wiem, że łatwo to pisać, ale nie stresuj się, nie ma sensu zmuszać serca do nadmiernego wysiłku po dodatkowych pasach. W ŻADNYM WYPADKU NIE DORZUCAJ. Jeśli masz benzodiazepiny, możesz się uspokoić, nie znam Twojej tolerancji, zacznij od najmniejszej możliwej dawki. diazepam powinien być bezpieczny - Relanium, 2,5 lub 5mg. klorazepat (Tranxene), NIE klonazepam !!!, też się nada. Nie bierz beta-blokerów, niech jakiś stimiarz tu podpowie czy kolega może wziąć np. Captopril na serduszko. Napij się wody, nawodnij organizm, ale bez przesady. Może zjedz coś lekkiego a z dużym IG, np. banana? Skup się na prostych czynnościach jak picie, jedzenie, leżąc nie wkręcaj sobie krzywych akcji. Jak jesteś sam, to miej chociaż ziomka zaufanego pod telefonem. Jak trochę się ustabilizujesz, postaraj się o elektrolity (apteka, bez recepty), zalecane po lataniu na stimach.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Gość
  • / / 0
Już wszystko wróciło do normy. Ostatnio takie zawroty głowy miałem jak przesadziłem z kotem
ODPOWIEDZ
Posty: 8353 • Strona 678 z 836
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.