ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 4 z 6
  • 144 / 8 / 0
A weź [emoji23][emoji23][emoji23] To obramowanie to wina fazy, chuj wie po co ono jest
  • 144 / 8 / 0
Fajnie rośnie
DSC_0115.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12717 / 2460 / 0
Nie rośnie jakoś "dynamicznie" i jest trochę poobgryzana. Ja bym zdjął to obramowanie, bo pewnie zasłania słońce (chyba, że nie zasłania).
  • 12717 / 2460 / 0
Podoba mi się mieszkanka ziemi, którą masz. Widać, że jest bogata w materię organiczną i luźna. Powinno się roślinie podobać takie medium (o ile pH się zgadza).
  • 144 / 8 / 0
Pół torfu i to co widzicie to stary muł. Tak posadziłem obok wyschniętego stawu :)
jezus_chytrus pisze:
Podoba mi się mieszkanka ziemi, którą masz. Widać, że jest bogata w materię organiczną i luźna. Powinno się roślinie podobać takie medium (o ile pH się zgadza).
  • 12717 / 2460 / 0
Ja też mam spot w starym, zarośniętym i kamienistym korycie rzeki. Dodałem mułu rzecznego (musi być bardzo bogaty w różne pierwiastki) na dno donicy i trochę na górę (nie za dużo - jakieś 10-15% całości).
2 pestki posadziłem bezpośrednio w mule i wyszły już na drugi dzień - świetne medium na taki upał - oczywiście przesadziłem już do donic wkopanych w ziemię i zamaskowanych.
Deszczowe dni na pewno będą nerwowe : )
  • 144 / 8 / 0
Życzę udanego zbioru :D Jutro wstawię jakieś zdjęcia, mam wstręt tam iść - chodziły po mnie dwa małe kleszcze. Nienawidzę robactwa :/
  • 12717 / 2460 / 0
K... ile ja przez outdoor tego bardziewia nałapałem... najgorsze są te nimfy wielkości ziarnka soli - nie ma opcji tego wypatrzeć - dopiero, jak się wkłuje i popije przez noc.
Dorosłego kleszcza złapałem tylko raz - na bieżąco sprawdzam całe ciało.
  • 144 / 8 / 0
Popadało! Nawet nie zaglądam, może skoczę dzisiaj/jutro. Miejmy nadzieję, że roślinka przetrwała.
  • 12717 / 2460 / 0
No popadało, ale jakoś mnie to nie martwi : ) Przynajmniej nawodniło mi dołki na łące, które usilnie próbowałem podlewać podczas upałów.

No chyba, że u Ciebie waliło gradem wielkości kurzych jaj, to rzeczywiście mogło się coś stać...
ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 4 z 6
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.