ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 1 z 6
  • 144 / 8 / 0
Witam. Zacząłem pierwszą w życiu uprawę marihuaen. Postawiłem na 3x Blue Shaman (Outdoor) od Bulk Feminized (cena 58.20zł z wysyłką) ze strony ganjafarmer.com.pl. Zamierzam podzielić się relacją z hodowli tej odmiany, ponieważ na internecie nie ma jeszcze fotorelacji z tej odmiany.

Paczka przyszła do mnie 14.05.2019, tego dnia wsadziłem nasiona na mokrą chusteczkę. W dalszych wypowiedziach będę opisywał swoje dokonania, trzymajcie kciuki :D
(ten post jest moim 30 postem i z nim będę miał możliwość publikacji zdjęć)
  • 1864 / 701 / 0
16 maja 2019spanboy pisze:

(ten post jest moim 30 postem i z nim będę miał możliwość publikacji zdjęć)
Niestety, ale jeszcze nie 30-tym :korposzczur:
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 144 / 8 / 0
Zdjęcia z 2. dnia
DSC_0072.jpeg
DSC_0071.jpeg
DSC_0070.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12789 / 2475 / 0
Zajebiście - działaj i aktualizuj tak często, jak tylko możesz : )
Zamierzasz uprawiać na spocie, czy w ogródku? To automaty, czy pełnosezonówki?
  • 144 / 8 / 0
Pełnosezonówki, mam upatrzone 3 spoty, na każdym po jednym krzaczku żeby zminimalizować ryzyko podjebania/zniszczenia roślinek
  • 12789 / 2475 / 0
Prawidłowo - tzw. dywersyfikacja : )
Przenosisz kiełki od razu na spoty, czy startujesz w domu?
Miałem w zeszłym sezonie (podobno - ktoś sugerował) Shaman'a (Shamankę). Podobno, bo sadzę no name wydłubane z palenia (już 3 sezon). Ten krzak przeżył przesadzanie awaryjne (prosto z gleby po jakimś miesiącu, czy dłużej od wsadzenia - został odkryty i po wydeptanej z innej strony ścieżce łatwo było się domyślić, że ktoś tam kursował kilka razy) oraz 2-krotne wyrwanie z korzeniami przez jakieś bydle (jeleń / dzik). Pięknie reagował na FIM i LST - już szukam fotki... Na zdjęciu jest już ze 2 tygodnie po FIM (Fuck I Missed, metoda treningu podobna do toppingu, ale dające lepsze efekty - 1 cięcie dało bodaj 4 odrosty, zamiast 2 jak w przypadku toppingu) i kilku dniach "przymusowego" LST (zastałem ją w takiej pozycji po ataku zwierza). Była szersza, niż wyższa. Niestety padła łupem (razem z 4 innymi, pięknymi pannami) pasożytów (złodziei).
Z tego co pamiętam, łamałem jej odrosty (supercropping) - stąd była taka rozłożysta na boki. Jeśli masz jakieś pytania dot. treningów, pytaj śmiało - chętnie odpowiem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 144 / 8 / 0
Kiełki trzymam w ciemnym, w szafce. W sobotę/niedzielę planuję wsadzić je do małych doniczek i wystawiać za dnia w ogrodzie. Planuję na pewno LST na każdym i z racji tego, że to moja pierwsza w życiu uprawa poeksperymentuję innymi treningami na każdej z osobna. Już około pół roku czytam o uprawach i zobaczymy jak wyjdzie w praktyce. Dodaję zdjęcie z dnia 3., czyli wczoraj
DSC_0074.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12789 / 2475 / 0
Moim zdaniem możesz już wrzucać do ziemi. Na tym etapie nie ma opcji, żeby już nie wyszły - zrób czymś dziurkę w ziemi na głębokość ok 1.5 cm, przysyp delikatnie sypką ziemią i pilnuj, żeby ziemia była wilgotna (najlepiej spryskiwać - podlanie może przenieść pestkę głębiej i będziesz się zastanawiał, czemu tak długo nie wychodzi).

Gratulacje - wczoraj złamałeś prawo o przeciwdziałaniu narkomanii (kiełkując pestki) : ) W niektórych krajach możesz uprawiać, ale nie możesz ich "zakwitnąć" (spoko opcja).
Oby z fartem do końca.
  • 144 / 8 / 0
To jutro wrzucam do ziemi [emoji14] Dzień 4
DSC_0074.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12789 / 2475 / 0
Są idealne w tym momencie do wrzucenia.
ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 1 z 6
Newsy
[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.