Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
26 maja 2019mikeTHEjunkie pisze: Mi emka w pigulach oralnie ładuje się zwykle koło 6-7h, także zależnie od budowy, możliwe że wchodzi po tych paru godzinach
Dostałem trochę MDMA w krysztale.
Nie za wiele, sam nigdy nie próbowałem [dlatego bardzo się ciesze, że trafił mi się taki prezent]
Zastanawiają mnie 2 rzeczy:
- czy jest sens to aplikować per nos, żeby powiedzmy wyszło wydajniej czy rozpuścić w napoju i wypić? Czy będzie tu jakaś sensowna różnica by zdecydowanie opowiedzieć się za jedną z metod?
Z doświadczenia wiem że biodostepnosc zwykle wygląda iv>nos>pr/po {pomijając inekcje domiesniowe, podskórne i palenie}
- dawkowanie- czytam, że ludzie pisząc o tabsach kalkuluja od ok 100 mg- 150
Tu mam dylemat bo nie wiem czy jest jakaś zasadnicza różnica w określaniu ilości między tym MDMA z pigul a takim w krysztale.
Czy można założyć, że czyste MDMA w krysztale będzie srozsze od takiego z tabsa? Wiemy, że w tabsach są czesto (?) jeszcze dodatki w postaci jakichs stricte stimow (tzn tak to rozumiem z pobieznej i szybkiej lektury. Nie mój był to temat do tej pory :D) ilość czystego MDMA w pigułce to można sobie pewnie szacowac w labo, bo nikt nie wie jak procentowo do końca to jest.
Więc tego jak liczyc ilość kryształu dla dawkowania czilu i muzyki, bez wyginania ala "daj mi teraz przeciwnika".
Chciałby poczuć działanie tak, by nie mieć wątpliwości że to to.
Nigdy nie próbowałem ani emki ani pixow.
Aczkolwiek myślę że nie ma to większego znaczenia, uwzględniając moje pozostałe acziwmenty narkotykowe.
Ps: czy pojedynczy sniff koksu 10h temu może jakoś wpłynąć na działanie em? kokaina to dopamina więc z sero niby się nie krzyzuje. Poza tym już dawno zeszło. Generalnie czy wczesniejsze targanie dopaminy może rzutować na efekty emki? Mi by się wydawało że chyba nie, ale może się wypowiedzią ci co mieli więcej do czynienia z tym wynalazkiem :)
Jak by co, mam dość alpry żeby się ratować gdyby się okazało że za mocno/ za dużo odmierzone/ zbyt czysty matex [emoji14]
Dzięki
Fuzja / 909
Proszę scalic
Edit- t+1,5
Jezu ale mi dobrze :D Ale mi pluszowo, jak mi się fajnie siedzi. Jak mi się dobrze rozmawia ze wspolokatorem :D
Sorry, do rzeczy.
Aplikacja doustna. Zapilem herbata, kryształ lekko rozgniotlem.
Czuć suchość w ustach. Jest mi ciepło ale momentami mam wrażenie że spocone dłonie przeszywaja małe fale zimna.
To jest zajebiscie kanapowa zabawka :D
Siedziałem przed kompem na grze ale okazuje się że przebywanie wśród towarzystwa, na lenia, jest zdecydowanie lepsze.
Na twarzy mam wymalowany uśmiech.
Źrenice wyraźnie powiększone.
Minusy: dyskretna potliwość. Niby nie jest mi gorąco w sposób chamski jak czasem na zjeździe z chuj owego kota, ale siedzę tak i pisze posta i nagle czuję że mi się kropla potu wytoczyła spod pachy.
Nastrojowo Chyba dużo zależy od settingu.
Kurde dłonie sie poca zimnym potem. Czuję że izotonik dobrze by mi zrobił.
Jeszcze spróbuję się nastawić na odbiór muzyki, nastawie coś czilowo ambientowego, może thievery Corporation.
Jestem zdziwiony tym, że to nie jest komputerowa uzywka.
Jestem przyzwyczajony do fazy metkata i bombania na wkrecie w grę- to się paruje znakomicie.
Kurcze, mogłem się wyspać i wypocząć, byłoby rozsadniej ale juz tak to ze mną jest nie umiem odkładać przyjemności na jutro.
Ogólnie mam wrażenie że mnie strasznie rozleniwila ta faza wręcz spotwgowala sennosc
Kirwa idę po izotonik.
Jakieś patenty na te potliwość? Co suplementowac?
Zazylem magnez
A przeciąganie się jakie fajne,! :D
"Rutyna to rzecz zgubna "
Dzień po- przespałem. Byłem lekko zgaszony, ale na 3 dzien już alles git. Fajna sprawa! :D powinno być dostępne w aptekach
"Rutyna to rzecz zgubna "
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
