Swoją drogą w jednej aptece obok mnie bardziej opłacalne są mniejsze opakowania (niecałe 7 zł za 10, i 13,90 zł za 16).
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
Tamten wpis wyjątkowo zapadł mi w pamięć, uśmiałam się czytając go :D
ide sobie do mojej drugiej ulubionej aptekarki, bardzo miłej.. w sumie mi nigdy nie sprzedała dwóch.
Wchodzę z uśmiechem, standardowa gadka, ''a dwóch mi pani nie sprzeda''
''wie pan, że jestem jędzą''
''nie no. bez przesady hihi, a jak wyjdę i wyjdę sprzeda pani''
'' no.. ale pan musi tak wejść, żeby pana monitoring zauważył''
''eh, taki młody chłopak się niszczy, a już widziałam, że u pana lepiej''
email: 853156@protonmail.com
jak chcesz sobie kode podbic to masz: benzo, baklo, grejfrt, pregabalina, gabapetyna(chyba), i odpowiednie neuroleptyki
i grejprfut czy jak to gówno się nazywa TAK ŚREDNIO BYM POWIEDZIAŁ
email: 853156@protonmail.com
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
