Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
02 sierpnia 2018A-CoA pisze:Witaminy syntetyczne nie różnią się niczym od tych wyekstrachowanych z roślin więc po co powielać ten mit, że chemia to zło.02 sierpnia 2018AlienZombie pisze: Bertrand jest dużo lepszy od soylentu, tam wszystkie składniki są pochodzenia organicznego, bez chemicznych zamienników i syntetycznych witamin.
Inna sprawa to przykład takiej witaminy C w cytryne w otoczeniu flawinoidow które mogą opóźniac jej utlenianie, a także polepszac wchłanianie, niemniej to ta sama witamina, o tych samych właściwościach.
Ale ja nie napisałem, że chemia to zło, a jedynie, że w bertrand jest lepszy od soylentu oraz że brak w nim syntetycznych zamienników.
02 sierpnia 2018Stteetart pisze: Daj sklad - glownie czy jest cukier i wegle o wysokim ig.
Wszystkie prochy to raczej chujstwo i tego bym sie trzymal.
Wpisz sobie w duckduckgo "bertrand" i otwórz stronę producenta, tam masz podany skład, o ile cię to interesuje.
A co do głównego tematu, od serduszka polecam kefiry, banany, jajeczniczkę i izotonik. Radzę uważać z jedzeniem o kwasowym ph, ostatnio na zjeździe zjadłam jabłko, ostrą zupę i wypiłam dużo soku z cytryny - dostałam takiej zgagi, że prawie się zesrałam z bólu.
Śmiem wątpić
Nie wiem czy tylko tak nas tu wkręcasz, czy nie daj Boże siebie też.
Łatwe i szybkie rozwiązania mają to do siebie, że działają tylko do czasu.
Jak jestem w ciągu dajmy na to dni 4-5 to nauczyłem się już spożywać posiłki w powiedzmy "normalnych" ilościach, tj. zawsze obiad i kolacja, ewentualnie w międzyczasie ze 2 przekąski. Jednak kończąc "cug" jak to bywa dopada spanko, lecz w moim przypadku także meeeega apetyt(pochłaniam wtedy ilości żarcia jakie zdarzało mi się jeść tylko podczas gastrofazy po mj).
Dawniej myślałem, że zawsze po zaprzestaniu mamy zwiększony apetyt, bo w czasie fukania nie jedliśmy/jedliśmy mało w ch*j, lecz jak pisałem mimo spożywania normalnie posiłków w czasie fugowania, od "dnia po" i tak łapię mega głód.
Więc reasumując man 2 pytania:
1. Dlaczego mimo normalnego odżywiania w ciągu, po przestaniu fukania odczuwam silne łaknienie?
2. Jak sobie z tym poradzić(ograniczyć)/ czy są jakieś środki, itp. na zmniejszenie apetytu
Jeśli chodzi o mnie to po fecie bardzo często mam brak apetytu lub co gorsza - jadłowstręt. To na dłuższą metę przekleństwo bo nie jestem w stanie zjeść nic. Jak tylko coś próbuję zjeść, jest pozbawione smaku, ''rośnie w ustach'' i nie chce przejść przez gardło. W ciągach, albo bardzo naćpana w sumie jestem w stanie zjeść co najwyżej jogurt - bo można go od razu połknąć więc w jakimś sensie oszukuje się organizm bo nie męczysz się właśnie z tym gryzieniem. Dobrze jest zjeść chociaż ten jogurt.
Nigdy w sumie nie miałem jakoś problemu zjeść cokolwiek, czasem lekko na siłę, ale wchodziło. Ile razy była sytuacja, gdzie w szkole się porobilem, jedząc ponad 0,7, walac ostatniego włada i 14, a o 15 jadłem spory obiad, który mamusia robiła :D
Odkąd futruje miałem problem coś zjeść może 2 czy 3 razy i z tego co pamiętam raz było przy dość chujowym materiale, który stosunkowo słabo robił.
Mimo wszystko, jak coś jeść, to podstawa picie i wszystko wejdzie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.