Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Podstawą Soylentu są białko ryżowe, tłuszcz pochodzący z oliwy z oliwek oraz maltodekstryna,
Prawie przestalem czytac opis;]
Przelknalem i..
Soylent, po przygotowaniu, nie wymaga żucia i gryzienia. A dokładne przeżuwanie każdego kęsa jest kluczem do utrzymania szczupłej sylwetki. Naukowcy już dawno udowodnili, że długie żucie pokarmu powoduje, że przewód pokarmowy wydziela odpowiednią ilość enzymów trawiennych oraz tych, które wyłączają uczucie głodu. W związku z tym żywiąc się samym Soylentem, mimo że zapewnia uczucie sytości, można odczuwać silną potrzebę ciągłego podjadania między posiłkami. Może to doprowadzić do zbyt częstego sięgania po Soylent, który nie jest przecież niskokaloryczny.
Ponadto badacze z Uniwersytetu Tohoku w Japonii przekonują, że jedzenie substytutów żywności w proszku może doprowadzić do podwyższenia stężenia glukozy we krwi, nadciśnienia, a nawet zaburzeń zachowania.
:cheesy:
25 lipca 2018guccilui pisze: Wspomniano o jajecznicy, potwierdzam, nie trzeba gryźć praktycznie tylko "połykać", do tego lekkie deserki typu monte, banany też wchodzą. O suplementach w witaminach nie wspomnę.
01 sierpnia 2018sugo pisze: wszystko wypijam bez problemu a w jego skład wchodzi duża ilość białka, węglowodany i tłuszcze, robię takie coś 2 lub 3 razy dziennie.
- nerki
- trzustke
- ukl krwionosny
:diabolic:
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Wszystkie prochy to raczej chujstwo i tego bym sie trzymal.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
02 sierpnia 2018AlienZombie pisze: Bertrand jest dużo lepszy od soylentu, tam wszystkie składniki są pochodzenia organicznego, bez chemicznych zamienników i syntetycznych witamin.
Inna sprawa to przykład takiej witaminy C w cytryne w otoczeniu flawinoidow które mogą opóźniac jej utlenianie, a także polepszac wchłanianie, niemniej to ta sama witamina, o tych samych właściwościach.
do tego sok z głogu ale 100 % np Ecomedica banany
23 grudnia 2009czajnikof pisze: Kumpel zawsze maślankę wpierdzielał, popijał kefirem. Ogólnie przetwory mleczne. Dużo płynów. Dobrze jest też pochlipać ciepłą zupkę, kiedy kanapka staje w gardle.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
