ODPOWIEDZ
Posty: 3341 • Strona 254 z 335
  • 563 / 104 / 0
@kakayoko zbijalem abstynencja i zdrową dietą , ostatnie badanie pokazalo mi 17 , wiec ja zbilem , teraz chodzi o to zeby receptory zaczely sie ogarniać
  • 6 / / 0
Ogolnie to w chuj zycia przez to stracilem, ale w zeszlym roku mialem zapalenie pluc i mam wrazenie, ze ktorys lek zadzialal tak, ze czulem sie o wiele lepiej i czulem sie jak dawniej wtedy. Moze to byl lek, a moze to tez dlatego, ze w ciagu dwoch tygodni zjechalem dobre 7kg z wagi. Najwieksza glupota wtedy byl powrot do tego destrukcyjnego nalogu i zaluje tego do dzis, bo moglem sobie zycie wtedy ogarnac...

@WRB tez trzymam kciuki, ja walenie sobie konia uwazam w jakims tam stopniu za normalny narkotyk, tak samo destrukcyjne, tez na moment sie czujesz lepiej, te same mechanizmy uzaleznienia.

Ja uwazam siebie w jakims stopniu za cpuna z tego powodu. Poki do okresu nw mniej wiecej konca gimnazjum, nie odczuwalem zadnych negatywnych skutkow z tego powodu to bylo mi to obojetne. Szkoda, ze to bylo z 6 lat temu i dalej trwa. Dzis to zwalenie sobie oznacza u mnie 2-3 dni ciezkiego kaca, bole glowy, brainfog, nie jestem w stanie za nic sie zabrac. Wzmocnione problemy z pamiecia. Po prostu 2-3 dni praktycznie wyjete z zycia. Gdyby nie to, i to ze moglbym byc w zupelnie innym miejscu w zyciu, a nie tracic rok na studiach i pograzac sie w depresji, to pewnie dalej bym nie widzial problemu.
  • 563 / 104 / 0
@kakayoko no mózg osoby od onanisty bardzo przypomian mozg osoby uzaleznionej od kokainy , te same mechanizmy, a co do skutkow, to tez nei zauwazalem dopoki nie dostalem nerwicy i depresji i tak sobie nie przeanalizowalem calego swojego zycia i doszedlem do wniosku ze odkad zaczalem porno ogladac to stalem sie bardziej zamulony, mniej zk olegami a wiecej w domu przed kompem itp ,wiec juz w gimie mnie skladalo ale tak delikatnie wiec czlowiek nie zwracal uwagi :)
  • 50 / 1 / 0
Witam Panowie. Jestem na odwyku FAP z 40 dni z małym upadkiem. Przez ten okres bardzo ograniczyłem komputer, więcej sportu itp, no ale diabeł nie odpuszcza (taka jego robota) i upadłem. Potrzebuję na 2 tyg odzyskać trochę bardziej gotowość bojową. Zrobiłem Dzisiaj test prolaktyny i wyszło mi 6.25ng/ml (przy normie 3.46-19.40), czy mogę trochę przyspieszyć regenerację i wzrost libido za pomocą Kabergoliny (Dostinex)? Ona dodatkowo podobno upreguluje receptor dopaminowy D2 (agonizm).
Gdy nie odpisuje na PW pisać: dzinks9x@hyperreal.email
  • 563 / 104 / 0
@Dzinks9x radzę Ci daj najlepsze lekarstwo organizmowi jakim jest czas,nie mieszaj dodatkowo jakimis lekami :)
  • 288 / 20 / 0
Panowie glupoty gadacie, 17 prolaktyna to nadal za wysoka. Wystarczy jednorazowo wziac 1/4 cabasteru na taka prolaktyne i zjedzie ponizej 10 i od razu lepsze samopoczucie. To nie trzeba brac ciagle
10 maja 2019Dzinks9x pisze:
Witam Panowie. Jestem na odwyku FAP z 40 dni z małym upadkiem. Przez ten okres bardzo ograniczyłem komputer, więcej sportu itp, no ale diabeł nie odpuszcza (taka jego robota) i upadłem. Potrzebuję na 2 tyg odzyskać trochę bardziej gotowość bojową. Zrobiłem Dzisiaj test prolaktyny i wyszło mi 6.25ng/ml (przy normie 3.46-19.40), czy mogę trochę przyspieszyć regenerację i wzrost libido za pomocą Kabergoliny (Dostinex)? Ona dodatkowo podobno upreguluje receptor dopaminowy D2 (agonizm).
Ale przeciez Ty masz nisko prolaktyne co chcesz zbijac ?
  • 50 / 1 / 0
Byłem ostatnio na Energy 2000, wyszedłem na sale pomachałem rękami na środku sali tanecznej iii wyszedłem po 40min z klubu. W ogóle prawie nie czułem muzyki i przyjemności z niej płynącej. Czułem się jakby betonowy mur był u mnie w mózgu blokując wszelakie odczuwanie przyjemności i emocji. Myślicie, że odwyk pomoże w moim przypadku? W tej chwili eliminuję praktycznie wszystkie dopaminowe przyjemności (muzykę, fap, porno, przeglądanie masowych informacji, wp.pl onet.pl o2.pl rok**.pl), włączam komputer, gdy chcę się od Was czegoś dowiedzieć... i ewentualnie zrobić jakiś przelew, ale nic nie związanego z rozrywką.
Mam nadzieję, że to wina porno, bo chyba jesli to nie pomoże to mi zostaje chyba wejście w narkotyki - głównie empatogeny, ale cóż...
Gdy nie odpisuje na PW pisać: dzinks9x@hyperreal.email
  • 563 / 104 / 0
@Dzinks9x zależy jesli rzeczywiscie przeginales a porno to bardzo mozliwe , ja przez wiele lat tez sie czulem w klubie jak ci faceci z memow z podpisem "ale bym sobie pogral w cs teraz " , jest juz lepiej powiem Ci ze po 3 miesiecznym nofapie i 3 miesiecznum detoksie od jakiegokolwiek alkoholu jak napilem sie wodki to mnie wyjebalo z kapci , nie pamietam kiedy alkohol tak dobrze na mnei zadzialal :)
  • 6 / / 0
@Dzinks9x Ty nie masz zlych wynikow porlaktyny, ani nie jestes w jakims super zlym stanie fizycznopsychicznycm, ale dzieki temu mozesz uczyc sie na naszych bledach, tym szybciej tym skonczysz tym lepiej. Redukcja i odwrócenie szkod w organizmie trwa w kurwe dlugo, i jak dalej bedziesz w tym tkwil to masz 4 lata zycia w dupe.

@Kamral chodzi Ci o Cabaser? To na recepte niestety?
  • 288 / 20 / 0
tak na recepte
ODPOWIEDZ
Posty: 3341 • Strona 254 z 335
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?

Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.