Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
10 kwietnia 2019Kaira pisze: Mam do wyboru albo nie tykac alko i tak tez staram sie czynić,albo ,co sie niestety zdarza pozwolic sobie na dwa dni imprezy ,raz na dwa ,trzy miesiące ,z obstawą lekową.
1.Nie łączyć benzo z alkoholem
2.Pic raz - dwa razy w miesiącu i wtedy na kaca jakieś benzo ( polecam diazepam, midazolam albo klonazepam )
3.Jak tylko zaczniesz łączyć anksjolityki z
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
1.Nie łączyć benzo z alkoholem
2.Pic raz - dwa razy w miesiącu i wtedy na kaca jakieś benzo ( polecam diazepam, midazolam albo klonazepam )
3.Jak tylko zaczniesz łączyć anksjolityki z
[/quote]
No racja,nie lączyć alko z benzo.Pije rzadziej ,niż raz na miesiac. Bardzo tego pilnuje .Zawsze na zejscie stosowalam relanium 5 mg. klony sa lepsze? Jak nie mam relanium ,to hydro 25 mg ,ale to musze wziac pol opakowania ,a i tak spac nie moge. Najgorsze u mnie to ekstremalna bezsennośc po alko. Z reszta jak nie pije to tez cierpie na bezsenność .Od rodzinnego mam hydro ,ale gowno to na mnie dziala. Jakiś czas temu rodzinny przepisal mi dobroson i powiedzial ,ze nie UZALEŻNIA. Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ... Pamietam ,jak mi sie kiedys skonczylo opakowanie i jakos umowilam sie na kolejna wizytę za kilka dni ,wiec lekow nie mialam.Skonczylo sie padaczką
---------------------------------------------------
Sytuacja..Kac bezlitosny,drgawki etc.Nie ma benzo,nie ma jak na cito skolowac recepty,pod nosem tylko apteka,ale wynalazki ziołowe nie dzialaja.Co myślicie apap noc+aviomarin czy kodeina?Zaznaczam że nigdy żadnego opio nie brałam,avio też nie.W bezsenność spędziła mnie amfetamina brana jeszcze w latach 90 tych.Z amfy leczylam się bardzo "madrze"bo właśnie alkoholem i mam to co mam...
Scalono. taurinnn
zopiklon wydaje mi się nie jest mocno antykonwulsyjny w porównaniu do innych benzo typu klonazepam, diazepam.
3 razy w tygodniu to bezpieczna dawka, ale lepiej by było 2 razy w tygodniu - przezorny zawsze ubezpieczony.Widzę, ze lubisz sobie wypić to i pod benzo by Ci podeszło, wiec uważaj i bierz tylko to 2 - 3 razy.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
A tak na serio to moja hierarchia - alpra > klon > eti > lorek
Reszty nie próbowałem
alpra działa super prospołecznie i przeciwlękowo, nie przymykając przy tym oczu za bardzo, klon jest fajniejszy rekreacyjnie, ale za bardzo dla mnie widać i za sennie mi po nim, chociaż czas działania na plus. eti to dla mnie taka gorsza alpra, lorazepam w sumie tez podobnie, nie jestem aż tak wyczulony na różnice delikatne w działaniu.
Edit: oj przeoczyłem ze to na kaca, na kaca żadnej nie używam bo mało pijam i mam lekkie kace, wiec tylko elektrolity, jajecznica i inne takie drobiazgi, sorka za offtopa
13 kwietnia 2019Kaira pisze: Całkiem nie głupi pomysł, tylko musisz się kontrolować po pierwsze :
1.Nie łączyć benzo z alkoholem
2.Pic raz - dwa razy w miesiącu i wtedy na kaca jakieś benzo ( polecam diazepam, midazolam albo klonazepam )
3.Jak tylko zaczniesz łączyć anksjolityki zto niech się zaświeci czerwona lampka ! I konieczna przerwa oraz powrót do stosowania jak napisałem wyżej.
---------------------------------------------------
Sytuacja..Kac bezlitosny,drgawki etc.Nie ma benzo,nie ma jak na cito skolowac recepty,pod nosem tylko apteka,ale wynalazki ziołowe nie dzialaja.Co myślicie apap noc+aviomarin czy kodeina?Zaznaczam że nigdy żadnego opio nie brałam,avio też nie.W bezsenność spędziła mnie amfetamina brana jeszcze w latach 90 tych.Z amfy leczylam się bardzo "madrze"bo właśnie alkoholem i mam to co mam...
Scalono. taurinnn
[/quote]
Może terapia była by lepsza
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
@up nikt Ci nie zabroni tak robić, ale prawdopodobnie wjebiesz się w bzd, a uzależnienie krzyżowe od tego z alkoholem to chyba największy syf, w jaki możesz się władować. Ale od samego brania w takim trybie w bani się nie poryje.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
