Jak bedziesz mial farta to nic jej byc nie powinno.
U mnie bylo tylko -1 to by jeszcze wytrzymala tak przykryta. Jak dzis do kinca dnia nie zwiednie to nic jej nie bedzie, gorzej ze kilka dni ma byc takich zimnych.
Jeśli nie masz ich w donicach i nie możesz przenieść do domu, to w zasadzie już po kwiatkach.
A ja dziś znalazłem w środku takiego zalesionego obszaru wielkie drzewo powalone przez wiatr. Zahaczyło o inne i stoi tak pod kątem 45 C. Na samym czubku dostęp do słońca byłby pełen, a w okół morze krzaków, cierni, kleszczy (już teraz jest ich pełno - zgroza). Próbowałem wdrapać się na sam szczyt, ale bez asekuracji (i w słabych butach) odpuściłem jakieś 2.5 m od celu i ze 12 m nad ziemią. Potencjalnie można by tam umieścić ze 2 donice z automatami. Niestety musiałbym za każdym razem zabierać ze sobą linę, przewieszać... wchodzić, schodzić i tak z każdą wizytą. W razie przypału nawet nie ma gdzie spie....ć : )
Niemniej kusi mnie taka wizja uprawy...
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Sadzcie w maju , czy to sadzonki czy w glebie.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
