22 stycznia 2019Codeine9 pisze: jestem pierwszy raz na klonazolamie, wziełam 0,75mg a przed tym połówkę fluaplry i komletnie nie czuje nic oprócz delikatnych zaburzeń równowagi. Toleracje mam zerową. Może rzeczywiście benzo nie zadowoli nigdy opiowraczka
-----------------------------------------------------------
//mode zmerguj
Dawkowanie 0,25 mg rano i pod wieczór. Ile mogę tak jechać bez odstawki?
Scalono. taurinnn
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
03 listopada 2018IceN1N3 pisze: Klonazolam nadaje się na zbijanie badtripów/zasypianie po psychodelikach? Potrzebuję benzo tylko do takich rzeczy, na razie mam flualprę, ale może klonazolam lepszy?
Chociażby ja dzisiaj zarzucam 1 mg klonazolamu + 1,5 mg flualpry do uśpienia się po metkacie/dalszej benzorekreacji :D
@cromogen a przy dawkach nierekreacyjnych, leczniczych rzędu 0,25 mg? Wiem, że to wróżenie z fusów, ale rzuć tam liczbą jaką uznasz za stosowne...
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
22 lutego 2019LittleQueenie pisze:Tak, nada się, tylko pamiętaj że half-life wynosi 14 godzin. Klonazolam zdecydowanie przebija flualprę pod względem usypiania po psychodelikach, bo krócej trwa i jak dobrze wycyrkulesz to nie masz tej benzozwały na calutki następny dzień (half-life flualpry to aż 36 godzin).03 listopada 2018IceN1N3 pisze: Klonazolam nadaje się na zbijanie badtripów/zasypianie po psychodelikach? Potrzebuję benzo tylko do takich rzeczy, na razie mam flualprę, ale może klonazolam lepszy?
Chociażby ja dzisiaj zarzucam 1 mg klonazolamu + 1,5 mg flualpry do uśpienia się po metkacie/dalszej benzorekreacji :D
@cromogen a przy dawkach nierekreacyjnych, leczniczych rzędu 0,25 mg? Wiem, że to wróżenie z fusów, ale rzuć tam liczbą jaką uznasz za stosowne...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
