Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
21 marca 2019junkiexl pisze: @up tak pomyślałem jakby tak wykiełkować np.kilogram maku ,na jakiejś watce,i jak pojawią się pierwsze zielone listki ,wrzucić wszystko razem z watą do gara i pogotowac jak klasyczną makiware,jeśli są śladowe ilości alkaloidow to przejdą do wody. Może jest to jakiś pomysł na te trudne czasy..
A ja mam pytanie, czy ze sfermentowanych nasion z poprzedniego roku ma prawo coś wyrosnac? Xd
Też sobie wyobrażam ten zapach.
Jeżeli sfermentowane nasiona byłyby zdolne do kiełkowania, to to by była ciekawa metoda wysiewu: dobrze wstrząśniętą długo odstaną butelką po PST. Można udawać, że się strzela z karabinu, to robota szybciej zleci. Albo że mniejsze, długo odstane i dobrze wstrząśnięte butelki to granaty ręczne.
To forum ciągle zaskakuje
I one serio ładnie pachną : (
A ta metoda wysiewu akurat nie sprawdziła się w moim pokoju
22 marca 2019Fastriaxiar pisze: A ta metoda wysiewu akurat nie sprawdziła się w moim pokoju
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
