29 stycznia 2019Stteetart pisze: Potem zajrze ale moje eksperymenty z ta witamina poszly w uj :)
Paradoksalnie- jej metabolizm cholernie mocno podkreca dzialanie rc.
W kombo w ktorym niacyna wiedzie prym erceki dzialaja o wiele mocniej ale i paleta ubokow drastycznie sie zwieksza.
Duzo ciekawiej wyglada szlak metaboliczny z tryptofanu czyli tzw szlak kinureninowy.
Ok 90% tryptofanu zmienia sie w niacyne reszta po dostarczeniu odpowiednich kofaktorow moze dac serotonine.
No patrz, ja lykam 10 000% b12 i po zabawach z rc 600-700mg b6.29 stycznia 2019return_zero pisze: @Groooby
Trochę za bardzo uprościłem. Można jeden rano i drugi wieczorem. Lepiej nie przekraczać 50mg na witaminę z grupy B.
Standardowo 400-500mg.
Uwazalbym tylko z niacyna i ktoras jeszcze (teraz nie pamietam bodaj b2).
Czyli glownie z tymi ktore najmocniej obciazaja nerki.
Latwo to zbadac monitorujac kolor moczu.
Jaka jest różnica między zwykłą niacyną, a niacinamide?
Jak wygląda przyswajanie się witamin i minerałów, to prawda, że witaminy z gr. b rozpuszczają się w wodzie i powinienem je łykać na pusty żołądek bo inaczej to ch..., a minerały, np. cynk, magnez, selen powinno się brać raczej z posiłkiem zamiast na pusto?
Czy jakieś "multivitamin packi" mają sens jeśli mają napchane tam multum minerałów, które mogą się ze sobą wypierać?
Prawda, że powyżej 100mg magnez ma gorsze wchłanianie?
https://jarek-kefir.org/2015/12/25/jak- ... iedziales/
25 lutego 2019Groooby pisze: Jak wygląda przyswajanie się witamin i minerałów, to prawda, że witaminy z gr. b rozpuszczają się w wodzie i powinienem je łykać na pusty żołądek bo inaczej to ch..., a minerały, np. cynk, magnez, selen powinno się brać raczej z posiłkiem zamiast na pusto?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Co polecicie 43 letniemu nerwicowcowi na poprawienie dzialania mozgownicy na te pare miesiecy? Jem w miare zdrowo, spie dobrze. Jaki mini stack moglby ktos polecic coby nie gryzl sie z kopniętymi chwilowo receptorami GABAa?
Czytalem duzo pochlebnych recenzji o takim stacku:
NAC
Emoxypina
Piracetam/Picamilon.
Bede bardzo wdzieczny za sugestie i pomoc, to tylko przyklad jeden z wielu. Nie bralem nigdy zadnych dragow (pare razy fete czy koke 20 lat temu), nie mialem problemow z alko a benzo...no coz, to dluga historia z wieloma watkami. Swiadoma decyzja jako szybka deska ratunku jedyna w tej sytuacji (zagranica).
Za wszelkie sugestie dziekuje.
(Zdrowe jedzenie to np surowe jajka organiczne, krwawe steki oblane zdrowymi tluszczami, rybki, zadnych cukrow prostych, duzo warzyw).
25 lutego 2019Stteetart pisze: Idac tym tokiem myslenia to jak cos jesz to powinienes unikac wit b bo sie nie przyswoja.
https://pl.swissherbal.eu/nootropy-witaminy-mineraly/
Mój stan psychiczny bardzo się polepszył od listopada, nie wymiotuje rano , w miarę mam apetyt, nie odczuwam dużego niepokoju.
Aczkolwiek w ostatnim czasie słabo śpię, budzę się w nocy ( ale usypiam, podczas moich gorszych stanów już nie usypiałem) , czasem też w nocy "lunatykuje" - siadam na łóżku, gadam, zaczepiam narzeczoną , w dzień często jestem zmęczony, nie wyspany, łzawią mi oczy, czasem odczuwam umiarkowany niepokój.
Dlatego chciałbym się wspomóc suplementacją. Zamierzam zakupić witaminy Multiple Sport i specyfik Perceptin (Ekstrakt ashwagandhy KSM-66 (Withania somnifera L.) 5% witanolidów 300mg, Ekstrakt bakopy drobnolistnej (Bacopa monnieri L.) 20% bakozydów 150mg,
Ekstrakt różeńca górskiego (Rhodiola rosea L.) 4% rosawin 40mg ) .
Ewentualnie co innego może mi pomóc? Uprawiam sport 2 razy w tygodniu, mam zamiar częściej, jem średnio, alkohol nie więcej niż 2 piwa na raz, ze 3 razy w tygodniu. Witamin może mi brakować, bo owoce i warzywa według mnie za rzadko spożywam.
Z takich innych spraw zdrowotnych to dermatolog stwierdziła jakiś czas temu nużeńca ( objaw to taka jakby wysypka na rzęsach) i trochę wysypki na ciele - ponoć grzybiczne - dostałem na to maści.
Na umiarkowany niepokój Ci pomoże, na resztę tych rzeczy to nikt Ci nie doradzi.
Co do pregabaliny, to ja na przykład na niepokój biorę 150-75-150. Środkowa dawka to dawka podtrzymująca, bo między dwoma 150 czuje, że jest okienko, gdy lek przestaje działać, a niepokój wraca.
A co do zmęczenia, to jak najbardziej masz prawo być zmęczony, czy śpiący po tych lekach, a jak dorzucisz taką Ashwagandę, to może się to nawet pogłębić.
Dorzucając te wszystkie zioła ryzykujesz narobienie sobie większych problemów.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
