Nie szalejmy z tym myciem zębów.
Usta wyschnięte jak wagina podczas gwałtu z braku śliny, przyczyniają się do niszczenia zębów.
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Przecież oni niszczą sobie zęby tym ciągłym myciem.
3 razy w ciągu dnia, po kawie wypłukać usta i żuć gumy.
Kurwa, ale jak pomyślę że są ludzie co wcale nie myją zębów...
Groza, groza !
I nigdy nie wcierajcie jakiegoś prochu w dziąsła, to jest bardziej chore dla mnie, niż walenie po kablach.
Wiadomo, że zęby bez mycia będą w opłakanym stanie, ale przesada w drugą stroną może być nieraz jeszcze gorsza.
Co do wcierania w dziąsła - U mnie powodowało jakąś przeczulicę zębów, po prostu ból przy gryzieniu czegokolwiek, a nawet dotykaniu zębów. Więc również nie polecam. Ewentualnie sublingual.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
