Ja tam bez skrętów na szczęście, jedynie psychika, ale mam obecnie chwile zwątpienia.
Wiadomo chce skręta
Ale wtedy wszystko pójdzie łeb na szyje, cały rozwój i cele noworoczne, poczekam jeszcze zanim zajaram
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Wróciłem z detoksu w Lublinie na Abramowickiej i chce podzielić się opinią. Warunki są niby jak wszędzie z takim wyjątkiem że tam można cpac, mieć tel. skitrany. Gościu miał nawet laptopa bo musiał pracować. Po za tym są przepustki i jeżeli nie ogarnąłes nic przed detoksem, to możesz skorzystać z przepustki podjechać na punkt metadonowy kilko przystankuw dalej. Można wnieść wszystko pompki też. (Tylko trza pamiętać że w Lublinie nie ma heroiny jak coś idzie to z wawy drożej lub chujowa.)
W moim przypadku te warunki byli mało sprzyjające leczeniu. A właściwie to w ostatniej fazie kiedy odstawili mi metadon normalnie miałem skreta a kolega z sali latał zadowolony bo mieli mu przywieść towar. Nigdy chyba nie miałem takiego ciśnienia.
Leczenie, moim zdaniem za długo trzyma na metadonie i szybko zjeżdża z clonozepamu jeżeli ktoś jest wpierdolony. 2 tyg. chodziłem normalnie nawalony dopiero po tym zaczęło się leczenie szybkie obcinanie clonozepamu na 15 metadonu, stwierdziłem że nie dam rady odstawić benzo więc poszedłem z tym do doktora i mi przewrócił 2 klony. Po całkowitym odstawieniu metadonu poczułem normalny skręt i to bardziej metadonowy. Ale jest również możliwość przyspieszenia, w tej kwestii z doktorem mozna się dogadać.
Nadużywałem spokojnie z 5 lat, przede wszystkim alkohol leki od czasu do czasu.
O wiele dłużej mj, którą ograniczam też zresztą, w końcu będę musiał i o niej zapomnieć.
Po takim okresie nadużywania konfrontacja z rzeczywistością jest bardzo nieprzyjemna. Uświadamiasz sobie, że byłeś debilem rujnując tak na prawdę samego siebie.
Chęć zmiany staje się wielka, w niej widzę siłę. No i w strachu - boję się o samego siebie.
Lęki są bardzo ciężkie niestety. Dość dziwnie pali się mj na sucho- niby fajnie, ale koncentruję się właśnie na lękach (dramatu nie ma, można to ominąć na siłę skupiając się na czymś fajnym).
Ogólnie całokształt przeraża, w niektórych momentach obawiam się III wojny światowej / końca świata XD
Trzeźwość przeraża, podsumowując.
Wizja auto-zagłady jaką praktykowałem odbija się śmierdzącą strachem, metaliczną czkawką...
Z czasem będzie lepiej.Dobrze, ze wytrzymałeś 2 tygodnie - to już coś.Nie jaraj nawet trawy, piwo zastąp na 0,0 % + sport i do tego jakieś hobby i wyjdziesz z tego.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
W ogóle, z czasem, w trzeźwości, człowiek uświadamia sobie, że w ciągach na tyle ważnych rzeczy wcale nie zwracał uwagi...
Ja na początku wcale takim ochlejem nie byłem, przesadzałem z grassem i w końcu musiałem robić podkładkę z piwa aby się miło paliło, z czasem nałóg alkoholowy stał się dominujący.
Cpajta ludzie.Spójrzcie na mój podpis na forum - to jest sens życia.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
