...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 244 z 405
  • 3244 / 555 / 0
[mention]UJebany[/mention] To oczywiste, że robiąc przerwy, każdy kolejny skręt jest mniejszy niż po ciągu, tylko nie potrzebnie się przedłuża a to męczące psychicznie :)

Ja tam bez skrętów na szczęście, jedynie psychika, ale mam obecnie chwile zwątpienia.
Wiadomo chce skręta :liść:
Ale wtedy wszystko pójdzie łeb na szyje, cały rozwój i cele noworoczne, poczekam jeszcze zanim zajaram :korposzczur:
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 1 / / 0
Hej,
Wróciłem z detoksu w Lublinie na Abramowickiej i chce podzielić się opinią. Warunki są niby jak wszędzie z takim wyjątkiem że tam można cpac, mieć tel. skitrany. Gościu miał nawet laptopa bo musiał pracować. Po za tym są przepustki i jeżeli nie ogarnąłes nic przed detoksem, to możesz skorzystać z przepustki podjechać na punkt metadonowy kilko przystankuw dalej. Można wnieść wszystko pompki też. (Tylko trza pamiętać że w Lublinie nie ma heroiny jak coś idzie to z wawy drożej lub chujowa.)
W moim przypadku te warunki byli mało sprzyjające leczeniu. A właściwie to w ostatniej fazie kiedy odstawili mi metadon normalnie miałem skreta a kolega z sali latał zadowolony bo mieli mu przywieść towar. Nigdy chyba nie miałem takiego ciśnienia.
Leczenie, moim zdaniem za długo trzyma na metadonie i szybko zjeżdża z clonozepamu jeżeli ktoś jest wpierdolony. 2 tyg. chodziłem normalnie nawalony dopiero po tym zaczęło się leczenie szybkie obcinanie clonozepamu na 15 metadonu, stwierdziłem że nie dam rady odstawić benzo więc poszedłem z tym do doktora i mi przewrócił 2 klony. Po całkowitym odstawieniu metadonu poczułem normalny skręt i to bardziej metadonowy. Ale jest również możliwość przyspieszenia, w tej kwestii z doktorem mozna się dogadać.
  • 1056 / 153 / 0
Jest piąty dzień bez piwa lub innego alkoholu. Niestety zbyt często sobie z tym pogrywałem ostatnimi czasy i w sumie trochę ciągnie (parę razy na dzień).
  • 134 / 29 / 0
U mnie pękły prawie 2 tygodnie abstynencji od alkoholu i leków. Początek drogi, przede mną dużo pracy nad sobą, której unikałem.
Nadużywałem spokojnie z 5 lat, przede wszystkim alkohol leki od czasu do czasu.
O wiele dłużej mj, którą ograniczam też zresztą, w końcu będę musiał i o niej zapomnieć.

Po takim okresie nadużywania konfrontacja z rzeczywistością jest bardzo nieprzyjemna. Uświadamiasz sobie, że byłeś debilem rujnując tak na prawdę samego siebie.
Chęć zmiany staje się wielka, w niej widzę siłę. No i w strachu - boję się o samego siebie.

Lęki są bardzo ciężkie niestety. Dość dziwnie pali się mj na sucho- niby fajnie, ale koncentruję się właśnie na lękach (dramatu nie ma, można to ominąć na siłę skupiając się na czymś fajnym).
Ogólnie całokształt przeraża, w niektórych momentach obawiam się III wojny światowej / końca świata XD

Trzeźwość przeraża, podsumowując.
Wizja auto-zagłady jaką praktykowałem odbija się śmierdzącą strachem, metaliczną czkawką...
Uwaga! Użytkownik snake3ater jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 914 / 0
[mention]snake3ater[/mention]
Z czasem będzie lepiej.Dobrze, ze wytrzymałeś 2 tygodnie - to już coś.Nie jaraj nawet trawy, piwo zastąp na 0,0 % + sport i do tego jakieś hobby i wyjdziesz z tego.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 134 / 29 / 0
Widzisz, to byłoby za łatwe, jeśli wystarczyłoby zamienić piwo na piwo bezalkoholowe tutaj potrzebna jest zmiana nawyków życiowych, ciężki temat.
W ogóle, z czasem, w trzeźwości, człowiek uświadamia sobie, że w ciągach na tyle ważnych rzeczy wcale nie zwracał uwagi...

Ja na początku wcale takim ochlejem nie byłem, przesadzałem z grassem i w końcu musiałem robić podkładkę z piwa aby się miło paliło, z czasem nałóg alkoholowy stał się dominujący.
Uwaga! Użytkownik snake3ater jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 789 / 47 / 0
Plany u mnie były żeby rzucić wszystko od 2019 (picie,palenie,przypierdalanie,pixy) i od piątku do poniedziałku czyli dziś zajebałem w każdy dzień czegoś. Tak że zaciskam dupę i próbuję. Trzymajcie kciuki :ojeju:
  • 8103 / 914 / 0
Po chuj te detoxy jak w 80 % - 90 % nikt nie dotrwa więcej niż kilka dni.
Cpajta ludzie.Spójrzcie na mój podpis na forum - to jest sens życia.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1008 / 204 / 2
Po to, żeby tolerke zbić.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 914 / 0
A po kilkunastu dniach tolerka wraca do wcześniejszego poziomu.Takie trochę oszukiwanie siebie.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 244 z 405
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.