Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Mam 29 lat , a swój pierwszy raz zaliczyłem w wieku 17 lat podczas długich imprez. Rzadko używałem tego w przeciwieństwie do moich znajomych ponieważ czułem się bardziej spokojny niż reszta i musiałem nadrabiać alkoholem, lecz gdy zacząłem pracować i zauważyłem, że dużo osób wspomaga się tym, również wróciłem do tematu. Z początku brałem za dużo dlatego nie mogłem się ogarnąć i po dwóch nocach nieprzespanych byłem wymęczony, nie nadający się do żadnej pracy. Po paru latach brania wyrywkowo "nauczyłem się" jak to robić, żeby było dobrze. Teraz, znając swój organizm i odpowiednio dawkując ogarniam dużo spraw, śpię, jem...
Ostatnio poznałem gościa co miał podobne objawy i trochę dyskutowaliśmy na temat dlatego postanowiłem odnaleźć coś na ten temat w internecie. Moja dziewczyna często się śmiała, że mam ADHD chodź nigdy nie stwierdzono u mnie tego. Byłem raczej nieśmiałym dzieckiem, jak dorastałem rodzice nie mieli problemów ze mną.
Faktem jest, że jak odstawie na 1-2 tygodnie rozpiera mnie energia bardziej niż jakbym przypierdolił "kurwe". Ostanio pół roku nie brałem nie mogłem się skupić na pracy, byłem roztargiony, łapałem się w pracy kilku rzeczy na raz, spałem po 5-6 godzin, nie mogłem wysiedzieć w miejscu.
Zastanawiam się nad tym dlaczego tak jest? Czy to jest już uzależnienie?
ps. Dodatkowo jak sobie walne to muszę zapalić papierosa, czasami wypić łychę, piwko dla poprawy nastroju. Jak nie brałem to nie mogłem pół papierosa wypalić bo mi się źle robiło.
Wczoraj po całym dniu speedowania postanowiłem pójść spać wrzuciłem w tym celu 25mg diazepamu pospałem trochę w miarę dobry humor czyli standardowo ,dzis znowu postanowilem wziasc amfetamine jednak nie odczuwam po niej dziś kompletnie żadnego działania lub bardzo minimalne.Ten sam sort co wczoraj który powinien klepać.Moje pytanko brzmi :
1.Czy możliwe ,że wzrosła mi tak tolerancja ,że po prostu nie poklepało? (Osobiście w to wątpie)
2.Możliwe dalsze działanie relanium uniemożliwiło prawidłowe działanie amfetaminy.Relanium długo utrzymuje się we krwi dosyć długo z tego co wiem czy to jest główny powód braku działania amfetaminy?
23 grudnia 2018haraczemoi pisze: Witam!
Wczoraj po całym dniu speedowania postanowiłem pójść spać wrzuciłem w tym celu 25mg diazepamu pospałem trochę w miarę dobry humor czyli standardowo ,dzis znowu postanowilem wziasc amfetamine jednak nie odczuwam po niej dziś kompletnie żadnego działania lub bardzo minimalne.Ten sam sort co wczoraj który powinien klepać.Moje pytanko brzmi :
1.Czy możliwe ,że wzrosła mi tak tolerancja ,że po prostu nie poklepało? (Osobiście w to wątpie)
2.Możliwe dalsze działanie relanium uniemożliwiło prawidłowe działanie amfetaminy.Relanium długo utrzymuje się we krwi dosyć długo z tego co wiem czy to jest główny powód braku działania amfetaminy?
skupmy się na 3 ważnych procesach w synapsach po zażyciu
Na przykład wezmy Dopamine
1. Pęcherzyki synaptyczne czyli magazyn z neuroprzekaznikami w tym przypadku dopaminy wyrzuca do przestrzeni synaptycznej większość neuroprzekaznikow a na ich miejsce są wychwytywane czasteczki AMP.
Tzn Dopamina jest zastąpiona cząsteczkami AMP dzięki temu mózg oszukany wyrzuca ogromną ilosc dopaminy do szczeliny synaptycznej
2. Neuroprzekazniki łączą sie z Receptorami a przez taką ogromną ilość wyrzuconej dopaminy są one po jakimś czasie przestymulowane i tu zachodzi proces tolerancji, polega on na tym że mózg broniąc sie zmniejsza czułość receptorów i td.
3.Podczas tych 2 procesów zachodzi jeszcze zablokowanie wychwytu zwrotnego który generalnie polega na odzyskaniu dopaminy do pęcherzyków synaptycznych żeby mogła zostać wykorzystana jeszcze raz.. W momencie zablokowania wychwytu zwrotnego co jest powodem długo czasowgo działania. Oprucz wychwytu zwrotnego są jeszcze enzymy które rozkładają dopamine w przestrzeni synaptycznej przez co w mózgu jest jej spory deficyt..
Jest to uproszczony mechanizm działania warto go znać bo teraz można wywniskowac pare rzeczy ;D
Napisałeś że przeżyłes caly dzien porobiony więc naturalną rzeczą jest że pozbyłeś sie większość zapasu neuroprzekazniów.. A nie ważne ile byś wzioł chocby 3g to wtedy nic nie da. Tak jak napisałem na początku feta działa na Dopamine i Noardrenaline to jej ogromny wyrzut powoduje to co powoduje.. A jak ich nie masz wystarczająco to po prostu marnowanie pieniędzy..
pozbawieni dopaminy nasilamy psychozy zamiast w euforii cieszyc sie oczekiwanymi efektami
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/globalimage.png)
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/otwarcie-punktow-sprzedazy-marihuany-1038x1038.png)
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/jurekpatryk.jpg)
Ćpali po 96 godzin, żeby cokolwiek poczuć. Fragment mocnego reportażu Patryka Jurka
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/san-antonio-men-sentenced-for-armed-robbery-in-oregon-while-posing-as-dea-agents.jpg)
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki
Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/bartoszyce_0.jpg)
Jechał pijany na terapię i wpadł prosto na patrol
Poranki bywają trudne, szczególnie gdy w organizmie wciąż krąży wczorajszy alkohol. W Bartoszycach w piątek 22 sierpnia policjantki ruchu drogowego zatrzymały rowerzystę.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/cannaworld.jpg)
Właściciele sklepów z marihuaną pozywają stan. Urzędnicy pomylili się przyznając im licencję
Grupa kilkunastu punktów sprzedaży marihuany w Nowym Jorku wniosła w piątek pozew przeciwko stanowi. Właściciele domagają się uznania, że lokalizacje ich sklepów są zgodne z prawem pomimo błędu urzędników, którzy przyznali, że przez lata źle interpretowali przepisy dotyczące minimalnej odległości od szkół. Sprawa trafiła do stanowego sądu najwyższego w Albany.