Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Jak nie rzygać po mocnym Czajanie?
Na mnie bardzo mocny czaj z Madrasa (czy jakoś tak (nazwa herbaty sypanej znaczy sie no takiej prawdziwej)) wprowadza w bardzo fajny nastrój , coś jak zwiększenie trzeźwości trzeźwego bez jakichkolwiek innych objawów.
Ale jak zrobię taki fest to nie ma możliwości abym prędzej czy później nie wyrzygał całej zawartości bębna , Ostatnio nawet się powstrzymywałem z całych sił ale nie było mocy , zaraz poleciałem do kibla i poleciał picasso no i co ciekawe czajowy "stan" mija niemal od razu kiedy się wyrzygam , normalnie w sekunde , ogólnie to nie nawidze smaku mocnej herbaty czy kawy ( po nawet nie mocnej zwykłej kawie mnie mdli)
Jest możliwe jakoś "złagodzić/zmienić" smak czaju bez psucia jego działania?
A ze szlugów też robiłem , chyba muszę być na to wyjątkowo odporny bo nie było absolutnie żadnych efektów (a miałem wielkiego cykora ze mnie poddusi) podchodziłem do tego dwa razy... No ale swoją drogą wypalam olbrzymie ilości szlugów , pewnie dlatego.
Muszrom pisze: Jak nie rzygać po mocnym Czajanie?
to chyba metoda więzienna.
sam próbowałem czaju raz i nazwałbym to bardzo uciążliwą trzeźwością.
lepiej opic się mocnej kawy a NAJlepiej mate : )
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.