Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Jak nie rzygać po mocnym Czajanie?
Na mnie bardzo mocny czaj z Madrasa (czy jakoś tak (nazwa herbaty sypanej znaczy sie no takiej prawdziwej)) wprowadza w bardzo fajny nastrój , coś jak zwiększenie trzeźwości trzeźwego bez jakichkolwiek innych objawów.
Ale jak zrobię taki fest to nie ma możliwości abym prędzej czy później nie wyrzygał całej zawartości bębna , Ostatnio nawet się powstrzymywałem z całych sił ale nie było mocy , zaraz poleciałem do kibla i poleciał picasso no i co ciekawe czajowy "stan" mija niemal od razu kiedy się wyrzygam , normalnie w sekunde , ogólnie to nie nawidze smaku mocnej herbaty czy kawy ( po nawet nie mocnej zwykłej kawie mnie mdli)
Jest możliwe jakoś "złagodzić/zmienić" smak czaju bez psucia jego działania?
A ze szlugów też robiłem , chyba muszę być na to wyjątkowo odporny bo nie było absolutnie żadnych efektów (a miałem wielkiego cykora ze mnie poddusi) podchodziłem do tego dwa razy... No ale swoją drogą wypalam olbrzymie ilości szlugów , pewnie dlatego.
Muszrom pisze: Jak nie rzygać po mocnym Czajanie?
to chyba metoda więzienna.
sam próbowałem czaju raz i nazwałbym to bardzo uciążliwą trzeźwością.
lepiej opic się mocnej kawy a NAJlepiej mate : )
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.