Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3665 • Strona 5 z 367
  • 47 / 8 / 0
06 września 2018creepyczlowiek pisze:
Ma ktoś teorię tlumaczącą to, czemu szmata nigdy mnie nie klepie, mimo próbowania bardzo wielu sortów? Mam niedopracowane działanie dopaminy (czy tam czegoś, nie znam szczegółów neuro-biochemicznego jej działania) czy wyjątkowym pechem każdy sort był lipny? Bo nurtuje mnie to okrutnie. Marzę o próbie jakiegoś ultraczystego sortu prostu z labu coby mieć pewność, ale znając życie nieprędko mnie taka okazja znajdzie.
Ziomek , powiem tyle że na sztos nie ma kuloodpornych i dobra fryta każdego kota zrobi wystarczy bardziej dogłębnie wsiąknąć w temat i brać od chemika z pierwszej łapy nie z pierwszej łapanki hyhyy to wina sortu musi być bo amfa nie działa tylko na dopamine ;] albo masz ADHD
:gun: Kopne w szyje to zabije
  • 95 / 4 / 0
Cześć. Przez ostatnie 3 tygodnie brałem amfetaminę do celów naukowych, zwykle 20-40mg na oko. 3 x w tygodniu przez 3 tyodnie. Ostatni raz na impreze poleciało z 60, w kazdym razie niedużo aż tak. Czuje się źle. Mam brain foga trwającego dobry tydzień (nie walę 6 dni i średnio wciąż). Czy nieodwracalnie uszkodziłem sobie mózg? Jak mam wrócić do intelektualnej formy sprzed roku? Dodam że w sierpniu przesadzałem z mj i też żałuję :/
Żałuję, że zacząłem i żałuję, że nie kończę. Kurwa, w cholerę mnie to kręci
  • 5025 / 891 / 0
Raczej nie uszkodziłeś nic poważnie , minie tylko potrzeba czasu. Zdrowe jedzenie, sport , suplementacja. Możesz spróbować nootropów . Jeśli Ci się w ogóle nie poprawi w ciągu tygodnia to śmigaj do lekarza.
  • 95 / 4 / 0
Sport przynosi natychmiastowa ulgę, a jakakolwiek czynność intelektualna powrót brain foga. Acz dziś bylem juz zdolny nawet do pomocy w pewnym temacie koledze i umialem juz obliczenia bardziej skomplikowane wykonać, nie bez zwiechy ale dało sie.
Żałuję, że zacząłem i żałuję, że nie kończę. Kurwa, w cholerę mnie to kręci
  • 2018 / 502 / 0
Takie dawki amfetaminy, przez 3 tygodnie na pewno nie spowodowały u Ciebie uszkodzenia mózgu. Wkręcasz sobie jakieś chore jazdy. W ogóle nawet jeśli mówimy o sporo większych dawkach to neurotoksyczność amfetaminy u ludzi to dyskusyjny temat.
  • 95 / 4 / 0
Nie wkręcam. Doskonale wiem kiedy jestem w dobrej kondycji psychicznej kiedy nie. Zawsze bylem "sensitive" na wszelkie rzeczy, mniejsze dawki mnie kopią i mocniej. Dzieki wam za porade. Powiedzcie mi czy tez macie brain fogi nawet tygodniowe po fufu? Czy jestem sam? Wiem ze stymulantowe brain fogi to częsta rzecz, ale parudniowe?
Żałuję, że zacząłem i żałuję, że nie kończę. Kurwa, w cholerę mnie to kręci
  • 5025 / 891 / 0
Nigdy nie miałem brain fogow po fecie,po niczym nie mialem.
  • 9 / 1 / 0
ja jak nie schodzę z fazy np tydzień, śpię w tym czasie łącznie kilka godzin, to potem przez 2 dni mam problem z "dobudzeniem sie", ciągle czuję taki osad na mózgu. ale to tylko przy dużych dawkach, pp spokojnym kontrolowanym locie takich objawów nie mam
  • 25 / / 0
Śniło mi się, że dostałem od ziomka pare kresek "dobrej fety". Lekko mokrawe grudy, po kilku ruchach kartą robią się płatki\proszek. Zapach strasznie dziwny, zalatywało takim środkiem do odkażania, co się nim myje podłogi, nie wiem jak to nazwać, zapach sterylności?
Po wrzuceniu odrobiny tematu do wody zaczyna się rozpadać i "odstrzeliwuje" na boki jak popcorn. Na dnie szklanki zostaje kilka drobinek i woda zaczyna śmierdzieć tak samo jak ten proszek + spalone kable.
Ktoś się spotkał kiedykolwiek z czymś takim? Bo się zaczynam zastanawiać co ja w ogóle wciągnąłem xD
Uwaga! Użytkownik Diggry nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 95 / 4 / 0
te "kilka drobinek" na dnie to zapewne feta, bo ona nie rozpuszcza sie w wodzie . A reszta cóż, lepiej żebym ani ja ani Ty tego nie wiedział xD. Zwykle wypełniaczem jest kreatyna albo kofeina (obie nieźle rozpuszczalne w wodzie). Ale cóż, może ktoś pokusił sie o wymieszanie Twojej fety z musującym wapniem w tabletkach lub coś takiego.
Żałuję, że zacząłem i żałuję, że nie kończę. Kurwa, w cholerę mnie to kręci
ODPOWIEDZ
Posty: 3665 • Strona 5 z 367
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych

36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.