Piłem już alko i to sporo i może faktycznie bardziej klepie i na drugi dzień łeb pękał ale nie wiązałem tego z braniem wenli. I spadek samopoczucia pare dni po też zauważyłem.
Brałem też metamfetamine + alko ale bardzo małą nitke to w sumie było ok tylko podtrzymywało czujność.
Może spróbować sobie w weekend przez jak co zadziała na mnie gdzieś w domu w bezpiecznym miejscu ? Albo pojsc do lekarza powiedzieć że chce odstawić na jakiś czas bo urodziny, święta i chce się napić a wiem ze nie można mieszać a potem wrocic spowrotem ? Albo nie mówić nic i po prostu odstawić na jakieś dwa tygodnie przed a potem wrocic ? Tylko czytałem o skutkach ubocznych odstawienia … I pytanie czy jak odstawie lek to cała terapia wroci do punktu wyjścia czy te zmiany pozytywne które zaczałem odczuwać już pozostaną?
Co do alkoholu to w nadmiarze resetuję kurację stąd nawrót depresji.
Jeżeli tak bardzo Ci zależy, by na deadmau5ie być na fazie, to serio skomponuj sobie fetę z GBL, da Ci to jakiś substytut euforii/stymulacji z MDMA. Lub wybierz sobie jakiś psychodelik.
Odstawianie wenlafaksyny na czas tego wydarzenia nie jest tego warte.
Wenla potrafi być bardzo nieprzyjemna przy nagłej odstawce, a możesz nie wyrobić się czasowo z odstawianiem stopniowym i czekaniem na unormowanie się układu serotoninergicznego.
A do tego przy wznowieniu leczenia, wenla może już nie zadziałać jak wcześniej.
Nie mówiąc już o tym, że wchodzilbys z jeszcze niższego poziomu, bo wytrzepiesz się z serotoniny.
-ecstasy
-amfetamina
-mefedron
-marihuana
-kokaina
-alkohol
Pytam dla swojego bezpieczeństwa gdybym kiedyś był w sytuacji w której zdarzy mi się wziąć coś z powyższych, oczywiście nie zamierzam tego robic, ale chce byc przygotowanym na każda sytuacje.
Biorę dawke 150mg od ponad pół roku.
Dziękuje. :finger:
Przeniosłam temat do interakcji substancji psychoaktywnych z lekami.
taurinnn
-amfetamina , działa praktycznie normalnie może być mocniej lub słabiej , różnie może być.
-mefedron, pusta stymulacja, nie warto oraz ryzyko zespołu serotoninowego itd.
-marihuana, działa prawie normalnie jednak może być tak że Ci zjebie kurację wenlą lub nic się nie stanie
-kokaina, działa raczej normalnie może słabiej może mocniej , różnie.
-alkohol , w większej ilości resetuję kurację wenlą, piwo max dwa możesz wypić.
Ja teraz raz na tydzień na tych kilku buchach , poczuwam potrzebę gadania , sam prowokuje do śmiechu i mam zajebiste libido.
marihuana wcale nie jest słaba, jak się pali od czasu do czasu można do tego dodać piwo czy drinka ja preferuje drinka i fajnie spędzić wieczór z dziewczyną. Jej największa zaleta to minimalne ryzyko uzależnienia, a wadą są bad-tripy.
wenlafaksyna obniża próg drgawkowy. Ja podczas swojej (jakkolwiek krótkiej) kuracji wenlą nie paliłem, ale ostatnio zdarzyło mi się dostać lekkiego napadu drgawek z utratą przytomności po miksie mj + sertralina. Poza tym mj nasila lęki, palenie na wenlafaksynie, szczególnie przy dużo i przez długi czas, może nie być najlepszym pomysłem.
https://www.swiat-zdrowia.pl/artykuly/n ... polaczenia
Nie łączyć czosnku z Paracetamolem ryzyko uszkodzenia watroby.
Dla czytelności podawaj nazwy substancji. taurinnn
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
