09 lutego 2018umrzemywcierpieniu pisze: Wygląda mi to na substancję, która mogłaby zrobić komuś krzywdę, gdyby zechciał podbijać tym opio.
Moja dawka dihydrokodeiny to 450mg, oksykodonu około 50mg, tramadolu jakoś 800mg, tu pewny nie jestem. Mam tapentadol w formie retard, 100mg, preparat Palexia. Jakie powinienem dobrać dawki tapentadolu i opioidów wcześniej przeze mnie wymienionych? Nie chcę osiągnąć noddów, zależy mi na możliwości wyjścia z domu będąc ugrzanym bez przysypiania w autobusie.
No i tak technicznie – pogryźć tabletkę tapentadolu czy zjeść ją całą?
Domyślam się, że nikt mi tutaj idealnych dawek nie dobierze, ale za jakieś orientacyjne byłbym wdzięczny :-)
Tolerka co prawda praktycznie zerowa, ale chciałbym to przetestować solo lub w miksie.
Tapentadol wchłania się szybko z przewodu pokarmowego, niezależnie od przyjmowanych pokarmów, i ulega silnemu efektowi pierwszego przejścia w wątrobie. Biodostępność całkowita po podaniu doustnym wynosi tylko 32% i jest porównywalna do biodostępności morfiny. Okres półtrwania po podaniu dożylnym wynosi 4 godziny.
Naprawdę jest niewinny ale nieobliczalny.
Jedna z interreakcji
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Adrenergic_storm
No i czy tutaj po prostu nie chodzi o zbyt dużą ilość noradrenaliny względem dopaminy? Trzebaby raczej zjeść dość sporo tego tapentadolu.
W tabeli do przeliczania jednego opio na na inne opio jest, że 100mg Tramalu to ekwiwalent 37mg Tapentadolu, jednak moim zdaniem 100mg Tramalu działa jak 100mg Tapentadolu.
Niedawno dorzuciłem trochę Tramalu, może będzie lepiej.
Jak z wejściem przy iv?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
