To jest wyjebane, a jednocześnie straszne.
Pomyślałem o trupiej czaszce nie wiedząc, że mam paraliż a tu zobaczyłem jak mnie ktoś nią rzuca :)
Próbowałem się ruszyć, ale wiadomo, trudno było się wyrwać.
To pomyślałem o czymś miłym i zobaczyłem jak połykam sobie kapsułki morfiny :D
Weszło od razu a ja ostatnimi siłami łaziłem po domu.
Było to tak realne, że nawet czułem swędzenie.
Wczoraj nie było przyjemnie bo wydawało mi się że mam w pokoju od chuja pająków i że łaziły mi po łóżku a ja nie mogłem się ich pozbyć, potem myślałem że łaże po pokoju z odkurzaczem i je wciągam ;]
A na końcu wydawało mi się że słyszę za oknem złodziei, którzy kradną mi samochód, i to było najstraszniejsze :-D
Gdy uświadomiłem sobie, że nie mogę się poruszyć, pomyślałem, że może uda mi się to wykorzystać i osiągnąć OOBE (dawniej się tym interesowałem i czytałem sporo na ten temat).
Udało się, ale bałem się wyjść z ciała całkowicie - głowa oddzieliła się od ciała i uniosłem się kilka cm na ziemię.
Nie będę pisał co widziałem, ale było to FASCYNUJĄCE. Żaden psychedelik nie dostarczył mi takich wrażeń (a trwało to kilka minut). Niestety, ale czegoś się wystraszyłem (już nie pamiętam czego) i wróciłem.
Potem żałowałem, że nie odważyłem się na więcej. Nigdy potem nic podobnego mi się nie przytrafiło...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
incube pisze: ja miałam parę razy na trzeźwo, tuż po przebudzeniu... ale nie wiem czy to był dokładnie paraliż senny, bo polegało to na tym, że ten paraliż mogłam pokonać, po prostu jak za długo leżałam po przebudzeniu, nie mogłam się po chwili ruszać ani nic, ale jak się postarałam, to się udawało, tyle że musiałam wstac, bo inaczej to się powtarzało. a i przy tym taki ucisk na klatkę piersiową. dziwne Oo.
Jeżeli chcecie, aby was puściło, to nie szarpcie się, bo tylko mózg wam spłata figla i spanikujecie a paraliż się zwiększy i prawdopodobnie urwa-coś w tym stylu wam się film i nawet nie dowiedzie się kiedy zasnęliście.
Najlepiej delikatnie starać się ruszać rękoma, lub nogami w jedynym kierunku.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.