60mg para/kg masy ciala, i to u dzieci, podejrzewam że na pojedyncze 'użycie' 10 tabletek po 30mg kody i 500 para dało by się znieść. Z drugiej strony nie chciałbym się pod tym względem nigdy pomylić...
Hurra, diese Welt geht unter
John pisze: no to kupujcie Efferalgan Codeine, więcej jest w nim kody i nawet taniej wychodzi.
astaroth pisze: Ale Efferalgan jest przecież musujący, a tez zawiera paracetamol. Da się tego (bezpiecznie) uzywać rekreacyjnie?;>
P.S.
Raz mi się zdarzyło ekstrakcję właśnie z Eff. Codeine kiedyś robić ekstrakcję w szkolnym kiblu na długiej przerwie ;P
c0deine pisze: Nic się nie stanie. Tzn, pewnie wchłoniesz te 1-2g paracetamolu, ale trudno się mówi. Zaszkodzić nie zaszkodzi jak masz końskie zdrowie. Nie raz robiłem ekstrakcję z efferalganu codeine, ale należy użyć mało wody.
P.S.
Raz mi się zdarzyło ekstrakcję właśnie z Eff. Codeine kiedyś robić ekstrakcję w szkolnym kiblu na długiej przerwie ;P
No i masz ekstrakt o pysznym owocowym smaku. Nie pamiętam czy grejfrut czy czy pomarańcz.
Dziękować za instrukcję ;)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
