07 sierpnia 2018narcotic_dream pisze: https://www.youtube.com/watch?v=vK7SM21ffyM
Z Otto różnie bywa - ale i trafiają się takie lokacje.
E&A - znajomi nie narzekają, ja też, kiedy przez EA robiłem. Kasa się zgadzała.
No to jak tak zachęcacie do tego E&A to tam cisniemy z kumplem, jestem niecały miesiąc w Polsce i mam dość tego kraju, czasem naprawdę w Polsce jak w lesie, gorzej, jak w chlewie obsranym gównem :wall:
12 sierpnia 2018hania90 pisze: Jeśli dostaniesz pracę w Tilburgu czy okolicach, nie daj się wsadzić na hotel - przerobiony klasztor. Z tego co słyszałem od wielu, warunki fatalne a mają dużo wiecej normalnych lokacji za te same pieniądze.
Nie jest tak ciężko dostać pokój czy inne lokum, jedynie na start musiasz opłacic borg ( 3 x czynsz ) , który po roku oddają, takie zabezpieczenie.
Chłodnia nie jest zła ( XPO - Tilburg ) , jak ktoś chce zarobić - zarobi. Może inaczej - dla mnie ta praca była bardzo okej, byłem na stałej zmianie 8h i do domu - czy jest praca czy nie. Inni - po 3h, 5h, 12h... sprzeciwiłeś się , wypierdalali z roboty.
Generalnie EA nie jest złe , znajomi z XPO pracujący w chłodni , mieszkali w domkach rodzinnych - każdy swój pokój , etc...
Tutaj kilka linków do ogarnięcia sobie lokum :
https://directwonen.nl/appartement-huren/tilburg
https://kamernet.nl/huren/appartement-tilburg
https://www.kamerbemiddelingtilburg.nl/ - tu od ręki dają mieszkanie musisz przyniesc umowe , płacisz borg i w tym samym dniu możesz sie wprowadzić
z fartem
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
