Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Najlepsze na ograniczenie zjadu to omijanie fuki szerokim łukiem. So simple :-D
A poza tym to pić, jeść, i nie ciągnąć jednego wieczora przez cały tydzień - to chyba najgorsze.
24 lipca 2018ElliotPL pisze: A ja wam powiem teraz protip:
Najlepsze na ograniczenie zjadu to omijanie fuki szerokim łukiem. So simple :-D
A poza tym to pić, jeść, i nie ciągnąć jednego wieczora przez cały tydzień - to chyba najgorsze.
Na każdy nastrój odpowiedni proszek. Brzmiało jak przepis na życie. Niestety tylko brzmiało.
Na dłuższą mete tak się da. Człowiek zapomniałby w końcu jak być człowiekiem.
Umiar. Zawsze i ze wszystkim.
Mianowicie , gdy czuję, że wladek już puszcza (zwykle wczesnym porankiem) zarzucam z 6-9 mg bromazepamu i zapijam dwoma-trzema piwkami. Potem, jak już benzo całkiem wejdzie, jaram bongo na jedną chmurę i zazwyczaj jestem już ululany. Ewentualnie można dorzucić, o ile ktoś posiada - olzapine (20 mg) na dwie godziny przed planowanym snem. Nawet jak nie usnę po tym miksie, to przynajmniej czuję się w miarę ok (jak na zjazd).
Następnego dnia polecam wstać o przyzwoitej, porannej porze i zrobić ciężki trening siłowy i wypocić toksyny. Dzięki np przysiadom do mózgu dostaje się testosteron oraz wiele, innych pożądanych hormonów, endorfin i substancji, które przywracają mi normalny nastrój po cugu. Dalej już tylko pełnowartościowe posiłki i odżywki (jestem osobą regularnie ćwiczącą - mój pokój to pierdolona siłownia). I wracam do życia na dobre.
A poza tym, zgadzam się z NomenOmen. Mówię to jako wjebany w benzo bo też miałem taki pomysł, i na dłuższą metę tak nie da rady.
Dlatego też tuż przed zjazdem zapodaje sobie kawałek transteca lub tramalek,lub zupke antidolową i objawy znikajajak ręką odjął. Mimo miłości z opio od tylu lat zawsze zachowuje umiar dzięki czemu nie mam kosmicznej tolerancji, więc jest łatwiej. Co prawda opio plus benzo to ideał,ale samo opio dziaął rewelacyjnie, wycisza,uspokaja nerwy i psychike a także leczy objawy fizyczne jak wszelkie napięcie mięśniowe,sraczke,wyczerapnie itd. Oczywiscie do tego konieczna suplementacja czyli obowiazkowo elektrolity,magne z z B6 oraz wapno.
Będąc zafukany mogę wypocić litr wody w ciagu godziny oraz zurzyć2 rolki ręcznika kuchennego,a jak wiadomo razem z potem wydalamy toksyny jak i niestety witaminy oraz minerały dlatego suplementacja jest obowiazkowa....Kilka razy nie miałem właśnie magnezu i witamin i skończyło się to najgorszymi skurczami mięśni w życiu. Nie dośc że każde ruszenie palców u stó powodował skurcz mięsni stóp to łydki oraz uda łapały Blue Screena kilak razy w ciagu doby. Nie ukrywam,że są to skurcze przez które się czołgałem z płaczem po dywanie.
Podsumowując najważniejsze to uzupełnienie witamin,magnezu,wapnia oraz elektrolitów plus opio lub benzo na wyciszenie i uspokojenie umysłu oraz ciała.
Do tego jako środek dodatkowy polecam jakieś ulubione danie lub deser czy lody oraz długą relaksującą kąpiel oraz odpoczynek przy ulubionym filmie/serialu oraz grze video. Amen
Najblizsze projekty: Miejski Sort 2, EESS,Chora Psychika,SKOR Suma Styli (kolejna płyta),
https://www.facebook.com/FeRu.raprodukcja
https://soundcloud.com/feru89
Bez nich nie zaczynałbym melanżu.
Teraz miałem kilka takich ciągów max chyba 3-4 dniowych i też nie było tego uczucia jak kiedyś, że trup bez emocji. Kiedyś też było że i jeść się nie chciało, ja niekiedy miałem taki temat, że spać no nie szło, ale normalnie mogłeś jeść.
feta to chyba co głowa to inaczej działa, inna opinia. Ja Wam powiem, że już dla mnie 3 dzień i dalej to pizda w chuj jest i lepiej sobie to zorganizować, żeby łóżko zrobić. A jak czytam tutaj po 7 dni lecą, 9 czy coś to za głowe się łapię. Nic dziwnego, że zwała jest.
Polecam i mi pasuje, jaranie, lekarstwo na całe zło...
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.